Górnictwo: Przyszłość kopalni Bobrek w Bytomiu oparta jest na eksploatacji pokładów na warstwy

1641307551 zaloga bobrek arcbobrek

fot: ARC/KWK Bobrek

Górnicy z Bobrka, mimo wielu przeciwności, mają za sobą dobry rok. W 2022 r. będą fedrować w systemie dwuścianowym

fot: ARC/KWK Bobrek

Trudny, lecz zakończony realizacją założonego planu wydobywczego okres, mają za sobą górnicy z bytomskiego Bobrka. Kopalnia fedrowała przez pierwsze pięć miesięcy 2021 r. trzema ścianami w pokładach 503, 504 i 509. We wrześniu uruchomiono wydobycie z warstwie dolnej pokładu 504.

W pokładach 504 i 509 eksploatowano ściany 6 oraz 15. Średnie dobowe wydobycie kształtowało się na poziomie ok 8 tys. t/d. Pierwsza ze ścian miała wybieg 1700 m, jednak ze względu na zagrożenie szkodami górniczymi w rejonie osiedla Miechowice został on ograniczony do 800 m. Dała w sumie 900 tys. t surowca. Z kolei ściana 15 w pokładzie 509 zakończy swój bieg na początku br.

 Wolny od metanu
We wrześniu ub.r. ruszyła ściana 2a w dolnej warstwie pokładu 504 o długości 229 m i ponad 1100 m wybiegu. Pokład jest wolny od metanu. Poza tym daje o sobie znać klasa B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, I stopień zagrożenia wodnego oraz IV grupa skłonności węgla do samozapalenia. Przygotowanie ściany do eksploatacji poprzedzone było wydrążeniem dowierzchni 3d, przecinki ściany 2a i dowierzchni 2b, które prowadzone były pod zrekonsolidowanym gruzowiskiem zawałowym zrobów warstwy górnej pokładu 504, co wymagało szczególnego nadzoru służb wentylacyjnych jak również tąpaniowych, ze względu na występujące w kopalni zagrożenie tąpaniami.

- Ściana 2a eksploatowana jest systemem na zawał pod zrobami ściany 2. Miąższość pozostawionej warstwy dolnej mieści się w przedziale od 1,4 m do 2,6 m. Prowadzimy ją na wysokość do 2 m z pozostawieniem półki węglowej w stropie lub spągu ściany wynikającej z różnicy miąższości warstwy dolnej 504 (do 2,6 m), a wysokością eksploatacji wynoszącą do 2 m. Całkowity wybieg ściany wynosi 1100 m przy długości 229 m. Projektowane wydobycie węgla ze ściany 2a powinno wynieść 664 tys. t. węgla. Eksploatację planujemy zakończyć do marca 2023 r. Dodam, że zalegający w pokładzie 504 węgiel gazowo-płomienny typu 32.1, o niskiej zawartości siarki, przeznaczony jest dla wszystkich rodzajów palenisk. Służy również do produkcji popularnego Skarbka, ekologicznego paliwa kwalifikowanego o bardzo wysokich parametrach jakościowych – tłumaczy Cezariusz Srokosz, kierownik Działu Górniczego w ruchu Bobrek.

Kolejna ściana to „dziewiątka” w pokładzie 504. Została przygotowana do eksploatacji zaledwie miesiąc temu. Sprawny przebieg robót przygotowawczych zapewniła załoga oddziału GRP-2. Po wydłużeniu będzie miała ok. 390 m długości. Dobowe wydobycie z tej ściany ma ukształtować się na poziomie ok. 5500 t dobowo.

 Zamierzenia na lata
- W 2022 r. planujemy prowadzić wydobycie systemem dwuścianowym. Przyszłość kopalni oparta jest na eksploatacji pokładów na warstwy. Fedrujemy w dwóch obszarach górniczych: Bytom III i Bobrek-Miechowice I. W obszarze Bytom III, w warstwie dolnej pokładu 504, planowana jest jeszcze eksploatacja ściany 3a w 2023 r. Będzie miała ona ok. 1 km wybiegu. W pokładach 507, 509, 510 w obszarze górniczym Bobrek-Miechowice 1 również planowana jest eksploatacja, ale dopiero w kolejnych latach. Pokłady te wybierane będą na dwie warstwy. Mając na uwadze dotychczasowe zaangażowanie i doświadczenia załogi, jak i służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo pracy, pomimo występujących zagrożeń, można ze spokojem przystąpić do eksploatacji kolejnych pokładów lub ich części - zakłada Cezariusz Srokosz.

Na 2022 r. kopalnia Bobrek ma w planie rozcięcie jeszcze kilka ścian obfitujących w surowiec o bardzo dobrych parametrach jakościowych. Od grudnia ub.r. wybierana jest ściana 9 w pokładzie 504. Są to pokłady dolnosiodłowe. Ze względu na skomplikowane warunki tąpaniowe jest tam prowadzona szeroka profilaktyka odprężeniowa z odpowiednią kolejnością wybierania węgla. Latem ruszyć ma ściana 5.

Warto też wspomnieć, że pod koniec 2020 r. w Bobryku rozpoczęła pracę wiertnica uniwersalna VSU 1E z młotem udarowym. Przy jej pomocy wykonywane są odwierty w przodkach, niezbędne do wykonywania strzelań urabiających.

- Znacznemu przyspieszeniu uległy roboty zmierzające do uruchomienia kolejnych frontów wydobywczych w pokładach 507, 509 oraz 510, gdyż są prowadzone w kamieniu. Dzięki wiertnicy posuwają się naprzód w tempie średnio 2,4 m na dobę. Dla porównania w węglu postępy sięgają od 8 m do 10 m na dobę. Pierwsza ściana w tym rejonie zostanie uruchomiona w 2024 r. – ocenia Cezariusz Srokosz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.