Górnictwo: przychody Famuru wzrosły

fot: Maciej Dorosiński

- Dzisiaj przede wszystkim patrzymy w przyszłość, stawiamy na innowacje, na rozwój - stwierdził prezes Famuru Mirosław Bendzera

fot: Maciej Dorosiński

Katowicki Famur podsumował 2017 r. Grupa zwiększyła przychody o 42 proc. do 1,46 mld zł. EBITDA wzrosła o 22 proc. i wyniosła 292 mln zł. Skonsolidowany zysk netto za ub.r. to 58 mln zł. Był on niższy w porównaniu z 2016 r. o 38 proc. - poinformowały portal nettg.pl służby prasowe Famuru.

 - Jesteśmy bardzo zadowoleni z poziomu zrealizowanych przychodów, które wyraźnie wskazują, że koniunktura w naszej branży zaczyna się odbijać, choć pozytywne trendy rynkowe przyniosły również dynamiczny wzrost kosztów, z którym przyszło nam się zmierzyć szczególnie w drugiej połowie roku. Niemniej jednak uważamy, że aktualna sytuacja rynkowa oraz osiągnięte w minionym roku przychody  są solidną bazą dla wprowadzenia w życie nowych planów rozwoju Grupy. Dlatego analizujemy nowe scenariusze, skoncentrowane na budowaniu naszej biznesowej obecności na zagranicznych rynkach, w różnych regionach świata. W kraju systematycznie doskonalimy ofertę, uzupełniając jej kompleksowość i innowacyjność. Obok maszyn górniczych, dostarczamy coraz więcej rozwiązań dla energetyki oraz logistyki przeładunkowej w portach  - komentuje Mirosław Bendzera, prezes Famuru. Dodaje, że Famur chce być znaczącym graczem na rynkach zagranicznych. 

- Jako rodzimy producent zbudowaliśmy silną pozycję w Polsce i chcemy ją utrzymać uczestnicząc w procesie modernizacji krajowego górnictwa.  To jednak nie koniec naszych ambicji. Chcemy żeby Famur był firmą globalną, dlatego skupiamy się na ekspansji zagranicznej i cały czas pozyskujemy kontrakty na kluczowych rynkach. Te działania przyniosły w ubiegłym roku wymierne efekty. Uważam, że i w tym roku wykorzystamy szansę jaką daje nam utrzymująca się dobra koniunktura w branży wydobywczej zarówno na rynkach, gdzie już zbudowaliśmy mocną pozycję ale również na rynkach wschodzących, które w perspektywie długoterminowej będą stanowić naturalną bazę rozwoju wyjasnia meneżer. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.