Górnictwo: przybywa śmiertelnych wypadków

1451992134 kopalnia chiny lospaziodellapolitica

fot: lsdp.org

Chiny zamkną w nowym roku tysiąc starych kopalń, ale nowe zaczną powstawać dopiero po 3 latach przerwy

fot: lsdp.org

W miarę, jak ceny węgla pędzą w górę, w kopalniach nasila się tendencja do naciągania granic bezpieczeństwa, żeby wydobyć jak najwięcej węgla, nawet z niebezpiecznych pokładów, i zaczyna przybywać ciężkich wypadków - ocenia Keegan Elmer, badacz Chińskiego Biuletynu Pracy, wydawanego w Hong Kongu.

Wiele wskazuje, że wypadkowość w chińskich kopalniach znacząco wzrośnie w najbliższych miesiącach. Pekin zobowiązał nawet przedstawicieli władz lokalnych do przeprowadzenia prewencyjnych kontroli bhp w górnictwie. Chiny próbują pogodzić ogień z wodą, czyli największy na świecie popyt na energię elektryczną i ciepło w najliczniejszym ludnościowo kraju świata ze zobowiązaniem do ochrony klimatu, pod którym chiński rząd podpisał się w Paryżu podczas COP21 w 2015 r.

Tymczasem spełnia się przewidywanie rządowej agencji - Komitetu Bezpieczeństwa Pracy Rady Państwa, który niedawno ostrzegał, że wzrost cen węgla spowoduje przyrost zagrożeń w górnictwie.

W ciągu zaledwie dwóch miesięcy doszło w Chinach do czterech dużych katastrof w kopalniach węgla kamiennego. Ostatnia, po eksplozji metanu w sobotę 3 grudnia, pochłonęła 32 ofiary śmiertelne w regionie autonomicznym Mongolia Wewnętrzna na granicy z Syberią na północy kraju. Zaledwie kilka dni wcześniej, 29 listopada, wybuch zdziesiątkował kopalnię w prowincji Heilongjiang, zabijając 21 górników. 7 pracowników utonęło, gdy 23 listopada woda zatopiła niewielki zakład górniczy w prowincji Jiangxi. 33 górników zginęło z kolei w eksplozji gazu 31 października w miejscowości Chongqing.

Zagraniczne media przypominają, że na początku roku rząd najpierw zaczął zamykać około tysiąca nierentownych kopalń i ograniczył czas pracy w branży, bo ceny węgla drastycznie spadały. Przesadzono jednak ze zmniejszeniem produkcji i teraz pod wpływem prognoz, że nadchodzi długa i surowa zima, rząd zawiesił wszelkie ograniczenia, wzywając, by zwiększyć wydobycie.

Oficjalne dane są ciągle pomyślne, bo w zeszłym roku odnotowano w chińskim górnictwie 171 ofiar śmiertelnych, czyli dużo mniej niż 931 w 2014 r. Ale eksperci wyraźnie biją na alarm, że wskaźniki śmiertelności po raz pierwszy od dziesiątków lat przestaną spadać w chińskich kopalniach węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.