Górnictwo: przestój także w centrali Kompanii

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do pracy przyszło ok. 20 proc. zatrudnionych, których obecność jest niezbędna ze względu na bieżące zadania

fot: Andrzej Bęben/ARC

Większość pracowników centrali Kompanii Węglowej (KW) nie przyszła we wtorek (22 kwietnia) do pracy. W ten sposób w spółce rozpoczął się "przestój ekonomiczny", o którym zdecydował zarząd, tłumacząc to spadkiem zapotrzebowania na węgiel.

W poniedziałek na kilka dni pracę przerwą kopalnie KW.

Rzecznik KW Zbigniew Madej powiedział PAP, że przestój nie dotyczy wszystkich pracowników centrali, która zatrudnia ok. 800 osób.

- Do pracy przyszło ok. 20 proc. zatrudnionych, których obecność jest niezbędna ze względu na bieżące zadania. Są to m.in. pracownicy logistyki, księgowości i nadzorujący pracę produkcyjną.

Przerwa pracy centrali KW ma potrwać osiem dni roboczych - do 5 maja włącznie. Zgodnie z decyzją zarządu, przez cztery dni robocze - od 28 kwietnia do 5 maja - zostanie przerwane wydobycie w dziewięciu kopalniach KW, a w sześciu będzie produkowany węgiel, na który jest zbyt. Przestój dotyczyć będzie także zatrudnionych w pięciu zakładach specjalistycznych spółki.

Decyzję o wstrzymaniu produkcji spółka tłumaczy spadkiem zapotrzebowania na węgiel. Na zwałach kopalń KW leży obecnie 5 mln ton tego surowca. W ocenie zarządu KW, na skutek przestoju wydobycie w spółce zostanie ograniczone o 400 tys. ton. Kopalnie należące do tej spółki produkują około 130 tys. ton węgla na dobę.

Decyzji o przerywaniu wydobycia sprzeciwiają się związkowcy, według których nie poprawi to kondycji spółki. O decyzji zarządu i jej skutkach związkowcy będą mówili górnikom w środę podczas spotkań informacyjnych w kopalniach. Według związków zawodowych, w dalszej perspektywie zarząd planuje dłuższy, miesięczny przestój niektórych kopalń.

- Nie ma takiej decyzji - powiedział Madej.

Według górniczej Solidarności, w czasie postoju pracownicy otrzymają ok. 55 proc. wynagrodzeń. Wynika to z wcześniejszych porozumień między zarządem spółki a związkowcami. Związkowcy obawiają się jednak czegoś gorszego niż jednorazowego spadku pensji - tego, że miesięczna przerwa w wydobyciu może oznaczać początek likwidacji kopalń.

Spółka od dłuższego czasu boryka się z poważnymi kłopotami. Na początku kwietnia pojawiły się informacje o możliwych problemach z terminową wypłatą wynagrodzeń za marzec. Obawy te nie potwierdziły się; według związków środki udało się pozyskać dzięki rozpoczęciu procesu sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

W opinii związkowców, sytuacja w całym górnictwie jest dramatyczna. W połowie kwietnia 13 central górniczych związków zawodowych zaapelowało do premiera Donalda Tuska o spotkanie. Przekonują, że bez działań rządu na Śląsku może grozić likwidacja kilkuset tysięcy miejsc pracy.

Wcześniej związkowcy zwrócili się odpowiedzialnego za branżę wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza o pilne zwołanie Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników, w skład którego wchodzą także przedstawiciele rządu i pracodawców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.