Górnictwo: przejęcie bezpośredniego nadzoru nad górnictwem przez wicepremiera Sasina wynikało z trudnej sytuacji tego sektora i konieczności podjęcia działań naprawczych

1575891162 sasin jacek adam guz kprm

fot: Adam Guz/KPRM

W listopadzie br. Jacek Sasin został powołany na wicepremiera, ministra aktywów państwowych

fot: Adam Guz/KPRM

Po niedawnym odwołaniu Adama Gawędy ze stanowiska wiceministra aktywów państwowych, sprawy górnictwa węgla kamiennego znalazły się w bezpośrednim nadzorze szefa tego resortu, wicepremiera Jacka Sasina - potwierdziła w czwartek PAP w ministerstwie.

Pełnomocnika rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, którym był dotąd odwołany wiceminister, obecnie nie wyznaczono.

Jak dowiedziała się w czwartek PAP w biurze prasowym resortu, przejęcie bezpośredniego nadzoru nad górnictwem przez wicepremiera Sasina wynikało z trudnej sytuacji tego sektora i konieczności podjęcia działań naprawczych.

"Nie jest tajemnicą, że sytuacja w górnictwie była skomplikowana i wymagała podjęcia pilnych działań uzdrawiających jeszcze przed wybuchem epidemii koronawirusa. Teraz ta sytuacja jeszcze się komplikuje. To wymaga bardzo szybkiej reakcji. Uznaliśmy z panem premierem, że w tej sytuacji odpowiedzialność za te kwestie powinna spoczywać bezpośrednio na mnie" - mówił wicepremier Sasin w poniedziałkowym wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej.

"Dymisji wiceministra Gawędy absolutnie nie należy odczytywać jako efektu braku zaufania czy złej oceny jego pracy. Wręcz przeciwnie - chciałbym mu podziękować za jego działania. Jest jednak konieczność wzmocnienia nadzoru w moim ręku. Tym bardziej, że dzięki temu skoncentrowany zostanie zarówno nadzór nad sektorem energetycznym jak i węglowym. Sektory te są ze sobą ściśle związane i planowanie ich przyszłości musi być realizowane w sposób jak najbardziej skoordynowany" - powiedział gazecie Sasin.

Sam Gawęda, komentując we wtorek swoje odwołanie, oświadczył, iż wicepremier Jacek Sasin inaczej niż on "widzi przyszłość sektora oraz rolę, jaką powinno pełnić górnictwo węgla kamiennego i brunatnego w czasach największego kryzysu od czasów II wojny światowej".

"Wicepremier poinformował mnie o swoich zamiarach, przedstawił swoje argumenty i dla mnie w tym momencie ten rozdział został zamknięty, bo w górnictwie jest trochę tak, jak w wojsku i z decyzjami przełożonych się nie dyskutuje" - napisał we wtorkowym oświadczeniu odwołany wiceminister, który - jak poinformował - w kwietniu zamierzał przedstawić nowy plan dla górnictwa, wraz ze stworzeniem koncernu energetyczno-paliwowego w postaci narodowych rezerw energii.

Wiceminister Gawęda został odwołany przez premiera w miniony piątek. Lider górniczej Solidarności Bogusław Hutek ocenił później, że "abstrahując od osoby tego konkretnego polityka, każda dymisja ministra ze Śląska musi wywoływać niepokój, bo jest zwiastunem zmiany polityki rządu w odniesieniu do branży i regionu, a zamieszanie to ostatnia rzecz, jakiej ktokolwiek oczekuje" - uważa związkowiec.

- Nie wiemy już dziś zupełnie, jakie zamiary wobec górnictwa ma polski rząd, wiemy natomiast, że Unia Europejska - zamiast działać na rzecz złagodzenia skutków pandemii - właśnie przygotowała projekt rozporządzenia zaostrzającego dotychczas prowadzoną politykę antywęglową. I trudno nie zauważyć, że brak rządowej pomocy dla sektora jest zaskakująco zbieżny z tym, co wyczynia Bruksela - komentował lider górniczej "S".

W wynegocjowanym 20 lutego br. porozumieniu płacowym w Polskiej Grupie Górniczej uzgodniono, że do 21 kwietnia powinno dojść do spotkania przedstawicieli rządu i strony społecznej w sprawie rozwiązań systemowych dla całego sektora paliwowo-energetycznego. Obecnie, w związku z epidemią koronawirusa, nie wiadomo, czy termin ten jest nadal aktualny - przedstawiciele MAP na razie nie odnieśli się do tego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.