Górnictwo: Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia, spółka zależna Bumechu, zawarła aneksy do dwóch umów na sprzedaż węgla energetycznego
fot: Maciej Dorosiński
- Mamy ambicję, aby kupowana przez nas kopalnia Silesia była jedną z najpóźniej zamykanych kopalń w Polsce - zapewnił Marcin Sutkowski, prezes zarządu PG Silesia
fot: Maciej Dorosiński
Niekwestionowanym liderem warszawskiego parkietu jest spółka Bumech, właściciel kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Przed rokiem akcje spółki płacono ok. 2 zł. dziś prawie 40 zł. Na akcjach firmy można było w przeciągu roku zarobić 1100 proc.
Tylko w ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zwiększyła się o 35,90 proc., a w ciągu miesiąca jej notowania wzrosły o 72,14 proc. To również zasługa przedłużonych kontraktów.
„Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia, spółka zależna Bumechu, zawarła aneksy do dwóch umów na sprzedaż węgla energetycznego, które zostały podpisane w 2018 i w 2019 roku, z krajową spółką, będącą częścią europejskiego koncernu energetycznego” - podał Bumech w swym komunikacie. Aneksy zwiększyły cenę sprzedaży surowca o ok. 44 proc.
Łączna wartość przychodów ze sprzedaży węgla - w ramach pozostałej do realizacji części umów - wyniesie ok. 22 mln zł netto.
Bumech odnotował 403,96 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w 2021 r. wobec 1,57 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie.