Górnictwo: protestują już w 8 kopalniach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Także górnicy kopalni Rydułtowy-Anna rozpoczęli strajk pod ziemią

fot: Jarosław Galusek/ARC

W poniedziałek (12 stycznia) w 4 kolejnych kopalniach Kompanii Węglowej rozpoczęła się akcja protestacyjna przeciwko rządowemu programowi restrukturyzacji górnictwa, który zakłada likwidację kopalń i tysięcy miejsc pracy - poinformował dziennikarzy Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

O tym, że kilkuset górników protestuje pod ziemią w kopalniach: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy-Anna Kolorz powiedział podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentami miast, w których funkcjonują kopalnie przeznaczone do likwidacji w rządowym programie restrukturyzacji górnictwa.

Łącznie podziemne protesty trwają więc obecnie w 8 zakładach. Od kilku dni pod ziemią przebywają górnicy z przeznaczonych przez rząd do likwidacji kopalń: Bobrek-Centrum w Bytomiu, Brzeszcze w małopolskiej miejscowości o tej samej nazwie, Pokój w Rudzie Śląskiej oraz Sośnica-Makoszowy w Gliwicach i Zabrzu.

Zgodnie z zapowiedziami, w poniedziałek na Śląsku związki zawodowe rozszerzają akcję protestacyjno-strajkową, sprzeciwiając się przyjętemu przez rząd planowi naprawczemu dla Kompanii Węglowej. Przewiduje on likwidację czterech kopalń.

- Jeżeli ktoś spodziewał się, że akcja nie będzie się rozszerzała, to żyje w matriksie, przecież to było oczywiste po tej farsie rozmów, z którymi mieliśmy do czynienia w sobotę i wczoraj, że akcja będzie się rozszerzała - powiedział szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

Przyłączenie się do akcji kolejnych kopalń związkowcy zapowiadali od poniedziałkowego rana. W poniedziałek przez ponad dwie godziny związkowcy blokowali tory w Katowicach. Zapowiadają też inne protesty.

O godz. 14 w Katowicach rozpoczęły się rozmowy strony społecznej z premier Ewą Kopacz.

Według przyjętego w minioną środę przez rząd planu dla KW możliwości dofinansowania tej spółki wyczerpały się i bez restrukturyzacji upadnie ona w ciągu miesiąca. Wśród rozwiązań wskazano likwidację czterech kopalń KW, przeniesienie 6 tys. osób do innych zakładów i osłony dla zwalnianych - kosztem ok. 2,3 mld zł.

Plan naprawczy dla KW zakłada sprzedaż nowej zawiązanej przez Węglokoks spółce celowej 9 z 14 kopalń Kompanii. Z pozostałych jedną ma kupić Węglokoks (Piekary), a kolejne cztery mają być zlikwidowane przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (SRK).

Według zarządu KW, dalsze wydobycie w czterech kopalniach, które zostaną przeniesione do SRK jest ekonomicznie nieuzasadnione. W 2014 roku zakłady te przyniosły w sumie 821 mln zł strat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak sztuczna inteligencja zmienia sport? Klub Ambasadora Enea stawia na praktyczną wiedzę

Jak wykorzystać sztuczną inteligencję w komunikacji, organizacji wydarzeń i zarządzaniu klubem sportowym? Odpowiedzi na te pytania szukało ponad 40 uczestników kolejnego spotkania Klubu Ambasadora Enea, reprezentujących kluby, związki sportowe oraz organizatorów wydarzeń.

90 proc. kontroli wykazuje błędy. ZUS podsumował wyniki

Od stycznia do sierpnia 2026 roku kontrolerzy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stwierdzili nieprawidłowości w ponad 90 proc. przeprowadzonych kontroli.

Kolej ma szansę wrócić do Piekar Śląskich. Na pociąg z Bierunia do Oświęcimia na razie nie ma pieniędzy

Odbudowa linii kolejowej nr 145 otworzy drogę do powrotu przewozów pasażerskich w Piekarach Śląskich, z kolei na połączenie z Bierunia do Oświęcimia nie ma obecnie zabezpieczonego finansowania - wynika z odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury na interpelacje posła Łukasza Ściebiorowskiego.

Drony nad kopalniami. Co się dzieje?

Bezzałogowce dobrze służą górnictwu. Na podstawie danych, które rejestrują, powstają projekty lokalizacji przyszłych inwestycji, analizy oddziaływania wydobycia na otoczenie, wizualne oceny zmian przestrzennych, jak również oceny szkód spowodowanych ruchem zakładu górniczego.