Górnictwo: prokuratura umorzyła sprawę Bogdanki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Raport rady nadzorczej, w opinii nie tylko mojej ale i całego zarządu był nierzetelny, nieprawdziwy i błędny w założeniach i przesłankach, w konsekwencji prowadzących do błędnych opinii - uważa Mirosław Taras

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła dochodzenie w sprawie ujawnienia informacji poufnych dotyczących wyników spółki Lubelski Węgiel Bogdanka - poinformował prokurator Dariusz Ślepokura, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Zawiadomienie w tej sprawie złożył były prezes Bogdanki Mirosław Taras.

Mirosław Taras zawiadomił prokuraturę w ubiegłym roku, że w trakcie procesu wprowadzania Bogdanki na giełdę zarządzający OFE Aviva mieli dostęp do informacji poufnych dotyczących sytuacji finansowej spółki.

"Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dał podstaw do uznania, iż jakikolwiek inwestor, w szczególności OFE Aviva, posiadał informację poufną w rozumieniu ustawy o obrocie instrumentami finansowymi i w konsekwencji informację tę wykorzystał. Sama możliwość popełnienia czynu, nie poparta zebranymi w sposób procesowy dowodami nie może stanowić podstawy do przedstawienia zarzutu popełnienia czynu zabronionego konkretnej osobie" - napisał Ślepokura w odpowiedzi przesłanej PAP.

"Mając na uwadze przytoczoną argumentację, postępowanie umorzono na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 kpk - wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu" - napisał również.

Wcześniej Prokuratura Okręgowa w Lublinie umorzyła śledztwo dotyczące udzielenia obietnicy korzyści majątkowej ówczesnemu prezesowi spółki Lubelski Węgiel Bogdanka Mirosławowi Tarasowi w zamian za działanie na szkodę kopalni.

Taras był prezesem Bogdanki od lutego 2008 r. do września 2012 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.