Górnictwo: Projekt naszego redakcyjnego kolegi już do obejrzenia

fot: Maciej Dorosiński

Ostatnia-kopalnia.pl przedstawia ostatnie lata KWK Kazimierz-Juliusz. Na blisko 270 zdjęciach można obejrzeć kopalnię, starania górników o przedłużenie jej bytu oraz likwidację zakładu

fot: Maciej Dorosiński

O tym projekcie już informowaliśmy na łamach portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie oraz w Górniczej. We wtorek, 20 października, ujrzał on światło dzienne. Strona ostatnia-kopalnia.pl wystartowała w Internecie. Wcześniej postępy w realizacji tego przedsięwzięcia można było śledzić na dedykowanym profilu w serwisie społecznościowym facebook.

Ostatnia-kopalnia.pl to projekt, który jest efektem blisko półrocznej pracy naszego redakcyjnego kolegi Macieja Dorosińskiego. Został on zrealizowany ramach stypendium Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie kultury.

Maciek przez lata bardzo skrupulatnie dokumentował przemiany, które zachodziły w KWK Kazimierz-Juliusz - ostatniej kopalni węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim.

- Pierwsze zdjęcie, które znalazło się w projekcie, pochodzi z lipca 2014 r. Ostatnie zostało wykonane w grudniu 2020 r. Wtedy było już wiadomo, że pozostałe po kopalni zabudowania, w tym wieże szybu Kazimierz I, przejęło miasto – mówi nasz redakcyjny kolega.

W sumie w projekcie znalazło się 268 zdjęć autorstwa Macieja i jedna fotografia innego autora.

- To zdjęcie wykonał Leszek Trzciński – główny inżynier wentylacji w Kazimierzu-Juliuszu w czasie naszej wizyty na wieży szybu Kazimierz V. Dzięki inżynierowi miałem okazję dotrzeć do niezwykłych miejsc. Niesamowite wrażenie zrobił na mnie m.in. opustoszały zakład przeróbczy. Wszystko w nim było pozostawione tak, jakby na komendę wszyscy wstali i po prostu wyszli – opowiada dziennikarz.

Na stronie znalazły się nie tylko fotografie, ale także teksty.

- W sumie kopalni jest dedykowanych sześć podstron. Każdy tekst ma za zadanie wprowadzić oglądającego w kontekst wydarzeń przedstawionych na zdjęciach. Ta „podróż” rozpoczyna się od ogólnych informacji o zakładzie. Potem mamy czas protestów, decyzję o likwidacji i wyjazd ostatniej tony. Kolejne strony są poświęcone likwidacji prowadzonej na dole i na powierzchni. Ponadto postanowiłem pokazać piękną barbórkową tradycję w Kazimierzu-Juliuszu. Choć kopalnia nie fedrowała, to dalej celebrowano tu 4 grudnia. Ostatnia z podstron opowiada natomiast o wizji, jaką ma miasto wobec pokopalnianych terenów – mówi autor.

Prace nad stroną trwały ponad pięć miesięcy. W tym czasie trzeba było zadbać o kwestie techniczne, merytoryczne ale także dokonać selekcji materiału.

- Przejrzałem wiele razy cały zestaw zdjęć z Kazimierza-Juliusza liczący kilka tysięcy plików. Przy okazji natrafiłem na materiały video nakręcone w czasie wizyt. Z nich postanowiłem zmontować dwa klipy. Jeden z nich pokazujący likwidację wież szybowych jest osadzony na stronie głównej. Zachęcam do obejrzenia. To spektakularne momenty, ale zarazem bardzo smutne – mówi red. Dorosiński. Dodaje, że realizacja tego projektu była bardzo ciekawym wyzwaniem i swego rodzaju podróżą sentymentalną.

- To był powrót do wielu ciekawych chwil i przeżyć. Człowiek dopiero gdy spogląda na zdjęcia, uświadamia sobie, gdzie był i jak wiele widział. W końcu nie wszystko jesteśmy w stanie zapisać sobie w głowie w postaci wspomnień – mówi.

- Cieszę się, że ostatnia-kopalnia.pl wyszła już z fazy projektu i jest dostępna w sieci. Powstanie tego nie byłoby możliwe bez wsparcia mojej rodziny i cierpliwości do tych wszystkich weekendowych wypraw na kopalnię. Dziękuje także moim szefom i całemu zespołowi redakcyjnemu za inspirację, pomoc i wszystkie rozmowy. Słowa podziękowań kieruje także do wszystkich, których miałem okazję poznać dzięki moim wizytom w KWK Kazimierz-Juliusz – pracownikom kopalni i mieszkańcom tej części Sosnowca. To im dedykuje ten projekt, bo to była właśnie ich kopalnia, o którą walczyli do końca – mówi red. Maciej Dorosiński.

Red. Maciej Dorosiński jest dziennikarzem i fotoreportem redakcji Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie od ponad 11 lat. Jednak swoją przygodę z dziennikarstwem i górnictwem rozpoczął znacznie wcześniej i to w naszej redakcji jako student na praktyce. Już pierwszego dnia został wysłany na reporterską obsługę „pokojowej” demonstracji w obronie kopalni Bolesław Śmiały pod siedzibę ówczesnej Kompanii Węglowej. Wycie syren, wrzask tłumu, wybuchy, smród palonych opon… Przyszły redaktor wrócił do redakcji rozemocjonowany, z wypiekami na twarzy. Może to pierwsze doświadczenie zawodowe sprawiło, że po kilku latach po ukończeniu studiów i podjęciu innej pracy wrócił do zawodu i naszej redakcji. I tylko oglądając efekty jego projektu ostatnia-kopalnia.pl można powiedzieć, że jest to z pożytkiem dla naszej redakcji, jak i górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

1751462582 deszczowka

Od 22 czerwca nabór wniosków na dofinansowanie instalacji zbierających deszczówkę

Nabór wniosków na dofinansowanie instalacji, które pozwalają zbierać i wykorzystywać deszczówkę w domach i ogrodach, rozpocznie się 22 czerwca - poinformował w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wsparcie w tym programie może wynieść maksymalnie 8 tys. zł.

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.