Górnictwo: programy naprawcze w Brzeszczach i Piekarach

fot: Maciej Dorosiński

Wyniki projektu "Poprawa bezpieczeństwa pracy w kopalniach" mogą mieć ogromne znaczenie w organizacji pracy w kopalniach podziemnych i mogą być wdrożone w postaci konkretnych zapisów w przepisach górniczych i zasadach, związanych z projektowaniem i prowadzeniem robót górniczych

fot: Maciej Dorosiński

Dyrekcje kopalń Brzeszcze i Piekary przedstawiły zarządowi Kompanii Węglowej programy restrukturyzacji tych zakładów, w tym plany przeniesienia części załogi. Spółka na razie nie ujawnia, co konkretnie zawierają te dokumenty.

- Zarząd otrzymał materiały z obu tych kopalń. Teraz zostaną one poddane szczegółowej analizie, dopiero po jej przeprowadzeniu nastąpią konkretne działania restrukturyzacyjne. W ostatnich dniach odbywały się także rozmowy z dyrekcjami wszystkich kopalń KW dotyczące ich sytuacji finansowej i produkcyjnej - powiedział we wtorek, 18 czerwca, rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.

Do czasu wypracowania konkretnych rozwiązań spółka nie zamierza ujawniać, jakie rozwiązania znalazły się w dokumentach przysłanych przez szefów kopalń Piekary i Brzeszcze. Nie wiadomo, ile osób ma zostać przeniesionych do innych zakładów, ani do których.

Kopalnia Piekary zatrudnia obecnie ok. 2,7 tys. osób, a Brzeszcze ok. 3 tys. pracowników. Dyrekcje obu zakładów zostały przez zarząd KW zobowiązane do przedstawienie programów restrukturyzacji, zakładające m.in. przeniesienie części załogi do innych kopalń, by Brzeszcze i Piekary mogły osiągnąć rentowność.

Kilka tygodni wcześniej do działań naprawczych w nierentownych kopalniach lub likwidacji nierentownych mocy wezwał zarządy spółek węglowych wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz.

Przedstawiciele KW zaznaczają, że planowana restrukturyzacja nie oznacza ani likwidacji kopalń, ani zwolnień pracowników, a jedynie możliwość ich alokacji. Górnicze związki zawodowe alarmowały natomiast, że przeniesienie części załogi i ograniczenie lub zaprzestanie prac przygotowawczych w kopalniach Brzeszcze i Piekary może doprowadzić do ich likwidacji w perspektywie kilku lat.

W maju prezes Kompanii Joanna Strzelec-Łobodzińska ogłosiła, że firma nie zamierza likwidować kopalń; ma zamykać jedynie te, gdzie skończył się węgiel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego - wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga; aby przeciwdziałać jej rozwojowi m.in. wprowadzono zakaz korzystania z VI sekcji i żeglugi w V sekcji kanału.

1000 przejazdów na dobę i gigantyczne prędkości. Tak pracuje szyb Ludwik w KWK Pniówek

Prawie kilometr w pionie w zaledwie minutę i 50 sekund. W takim zawrotnym tempie urobek z podziemnych wyrobisk kopalni Pniówek w Pawłowicach trafia na powierzchnię. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa szyb Ludwik, w którym cztery naczynia wyciągowe – tzw. skipy – pracują w ruchu ciągłym przez całą dobę.