Górnictwo: prezydent o katastrofie, w niedzielę żałoba narodowa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Chciałbym, żeby w referendum moi rodacy określili, wskazali ekspertom i politykom te kierunki, w których chcieliby, żeby był reformowany ustrój RP, te kierunki, w których chcieliby, żeby podążała nowa ustawa zasadnicza – wyjaśnił Andrzej Duda

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Katastrofa górnicza w Karwinie to straszliwa tragedia, wydarzenie niezależne od nas, możemy tylko być duchem i modlitwą przy rodzinach górników, którzy zginęli - powiedział w sobotę, 22 grudnia, prezydent Andrzej Duda. Przypomniał, że niedziela będzie dniem żałoby narodowej.

Duda w rozmowie w radiowej "Trójce" wspomniał o tragedii górniczej w Karwinie.

- W takiej sytuacji cóż można zrobić, to wydarzenia, które są niezależne od nas, tym bardziej, że stało się poza granicami Polski, bo w Czechach. W związku z powyższym możemy tylko być duchem, modlitwą przy rodzinach, wspomnieć tych, którzy zginęli. To jest rzeczywiście straszliwa tragedia, że właściwie w przeddzień Świąt (Bożego Narodzenia) tak dramatyczne wydarzenie uderza w rodziny - powiedział prezydent.

Przypomniał, że w uzgodnieniu z premierem podjął decyzję o ogłoszeniu niedzieli dniem żałoby narodowej.

Do wybuchu w kopalni CSM, należącej do państwowej spółki Ostrawsko-Karwińskie Kopalnie (OKD), doszło w czwartek o godz. 17.16. Górnicy znajdowali się 800 metrów pod ziemią. Zginęło 13 osób: 12 Polaków i Czech. Jedna z ofiar została już wydobyta na powierzchnię. 10 osób odniosło rany, z czego trzy trafiły do szpitala. Przebywają w nim jeszcze dwaj górnicy z poparzeniami. Stan jednego z nich jest krytyczny, a drugiego stabilny.

Rzecznik Czeskiego Urzędu Górniczego Bohuslav Machek powiedział w piątek, że instytucja ta prowadzi wspólnie z policją śledztwo w sprawie wybuchu metanu i śmierci górników.

- Czynności śledcze w kopalni CSM w Karwinie będą możliwe dopiero po całkowitym ugaszeniu pożaru - powiedział.

Jak dodał, inspektorzy już w czwartek zabezpieczyli dokumentację, zwracając szczególną uwagę na raporty dotyczące stężenia metanu.

Górnicy anonimowo wskazywali, że w kopalni mogło dochodzić do manipulowania odczytami poziomu metanu. Firma OKD stanowczo odrzuca jednak takie sugestie.

Śledztwo w sprawie katastrofy wszczęła w piątek Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.

- Wszczęliśmy śledztwo w związku z tym, że wiele ofiar pochodzi z terenu woj. śląskiego - wyjaśniła rzecznik prok. Joanna Smorczewska.

O katastrofie w kopalni CSM na bieżąco informujemy w portalu netTG.pl

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.