Górnictwo: b. prezesi i dyrektorzy staną przed sądem

fot: Maciej Dorosiński

Oskarżenie początkowo trafiło do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, ale tamtejsi sędziowie zwrócili się o przekazanie procesu sądowi okręgowemu, z uwagi na zawiłość sprawy

fot: Maciej Dorosiński

12 września przed katowickim sądem ma ruszyć największy jak dotychczas proces w sprawie korupcji w górnictwie. Prokuratura oskarżyła 25 osób - wśród nich b. dyrektorów kopalń i b. prezesów spółek węglowych, którzy według śledztwa przyjęli ponad 3 mln zł łapówek. Informację o wyznaczonym przez sąd terminie rozpoczęcia procesu przekazał we wtorek (18 czerwca) Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, w której sporządzono akt oskarżenia, przesłany na początku 2013 r.

Dokument początkowo trafił do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, ale tamtejsi sędziowie zwrócili się o przekazanie procesu sądowi okręgowemu, z uwagi na zawiłość sprawy. Tak właśnie zdecydował Sąd Apelacyjny w Katowicach. Sam akt oskarżenia liczy ponad 660 stron, w sprawie zgromadzono 230 tomów akt.

Zdaniem prokuratury, oskarżeni przyjmowali łapówki za preferowanie firm kooperujących z górnictwem. Śledztwo rozpoczęło się w 2008 r. od zawiadomienia o przestępstwie złożonego przez Andrzeja B. - współwłaściciela jednej z firm, zajmujących się sprzedażą towarów i świadczeniem usług na rzecz kopalń. Andrzej B. opisał proceder korupcyjny, który miał miejsce w latach 2003-2008, w którym on również brał udział, wręczając korzyści majątkowe.

B. zdecydował się pójść do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego po tym jak poróżnił się ze wspólnikiem - Antonim G. Zeznał, że należąca do nich firma zdobywała kontrakty w kopalniach, korumpując prezesów i dyrektorów. Przekazał oficerom ABW kalendarze, w których odnotowywano fakty związane z wręczaniem łapówek. Podobne dowody zabezpieczono też u Antoniego G.

Andrzej B. skorzystał z klauzuli bezkarności, przysługującej osobom, które same ujawniły korupcję. Jego sprawa została umorzona. W procesie zostanie przesłuchany jako świadek. Obok Antoniego G., któremu śledczy zarzucają wręczenie 3 mln zł, przed sądem za wręczenie korzyści majątkowej odpowie też jego syn Andrzej G., który miał własną firmę.

Pozostałe 23 osoby odpowiedzą przed sądem za przyjmowanie łapówek w kwotach od dwóch do ponad 500 tys. zł w zamian za preferowanie firmy należącej do B. i G. w procedurach przetargowych. Postawione im zarzuty dotyczą lat 2003-2008 i funkcji, które te osoby pełniły w tamtym okresie - dyrektorów kopalń lub pracowników spółek węglowych.

Na ławie oskarżonych zasiądą m.in.: były prezes Kompanii Węglowej Maksymilian K., który według prokuratury przyjął 300 tys. zł łapówek. Następca Maksymiliana K. na tym stanowisku Mirosław K. został oskarżony o przyjęcie 16,5 tys. zł, b. prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Leszek J. - 600 tys. zł, a Stanisław G. - były prezes Katowickiego Holdingu Węglowego - 186 tys. zł.

Na ławie oskarżonych zasiądą także: b. dyrektor kopalni Szczygłowice Adam K., późniejszy wiceprezydent Zabrza, któremu zarzucono, że w latach 2004-2008 przyjął 109 tys. zł łapówek; b. dyrektor kopalni Staszic Janusz S. (528 tys. zł) i b. dyrektor kopalni Wieczorek Artur K. (56 tys. zł). B. dyrektor kopalni Zofiówka Czesław K. przyjął zdaniem prokuratury 25 tys. zł, a Krzysztof O., b. dyrektor kopalni Krupiński 8,5 tys. zł. Zbigniew C., były dyrektor kopalni Borynia został oskarżony o przyjęcie 6,5 tys. zł, a kilku pracowników biura zarządu JSW kwoty od 70 do 300 tys. zł.

Oskarżonym może grozić kara do 10 lat więzienia. Dwie spośród biorących łapówki osób przyznały się do tego. Pozostali oskarżeni nie przyznali się do zarzutów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.