Górnictwo: prezes PGG o możliwych scenariuszach dla spółki

fot: Maciej Dorosiński

- Przewidujemy, że w ciągu 2-3 miesięcy sytuacja się wyjaśni, będziemy wiedzieli, jak wygląda zapotrzebowanie na energię elektryczną, a co za tym idzie, na węgiel – powiedział Tomasz Rogala

fot: Maciej Dorosiński

- Jest na tyle źle, że trzeba wdrażać programy osłonowe, które zapewnią Polskiej Grupie Górniczej przetrwanie przez ten najbliższy okres 3 miesięcy – mówił w czwartek rano na antenie Radia Piekary prezes PGG Tomasz Rogala, zapytany o to, jak epidemia wpływa na kondycję branży.

Jak wyjaśnił, spółka zdecydowała się wdrożyć pewien pakiet działań po to, żeby uniknąć sytuacji w której „zabraknie na wynagrodzenia”. Są to trzy rozwiązania.

Pierwsza grupa oszczędności, która ma się pojawić ma być wynikiem zamrożenia prowadzonych w spółce inwestycji. Drugie działanie to obniżenie czasu pracy o 20 proc., a co za tym idzie obniżka wynagrodzeń. Trzecie działanie wskazane przez szefa PGG to skorzystanie zapisów tarczy antykryzysowej przygotowanej przez rząd. - Kwota, z której możemy skorzystać to ok. 240 mln zł – poinformował.

- Mówimy dziś wyłącznie o działaniach zachowawczych. Przewidujemy, że w ciągu 2-3 miesięcy sytuacja się wyjaśni, będziemy wiedzieli, jak wygląda zapotrzebowanie na energię elektryczną, a co za tym idzie, na węgiel – powiedział Tomasz Rogala.

Po tym okresie spółka zamierza przygotować plan techniczno-ekonomiczny do końca roku.

- Chodzi nam o to, żeby po tych kilku miesiącach spółka nie miała kilkuset milionów straty, z którymi rozpocznie proces restrukturyzacyjny bo będzie on dużo trudniejszy – stwierdził prezes PGG. Dodał, że w dalszym ciągu zarząd czeka na to, co postanowią związki zawodowe.

- Przedstawiliśmy sytuację i rokowania dla spółki, co się stanie jeśli nic nie zrobimy, a zapotrzebowanie na węgiel spadnie. Będziemy generowali stratę w wysokości 240 mln zł miesięcznie. W czarnym scenariuszu oznacza to 720 mln straty za trzy miesiące – podkreślił Tomasz Rogala.

- Albo podejmiemy działania, które zrównoważą przychody z kosztami i przetrwamy te trzy miesiące, będziemy elastyczni i będziemy mogli dalej kształtować funkcjonowanie spółki, albo wygenerujemy w ciągu tych trzech miesięcy taką stratę, która będzie bardzo trudna żeby ją zniwelować – powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bioodpady zamienią się w prąd i ciepło. Nowa instalacja powstanie w Libiążu

Na terenie oczyszczalni ścieków Libiąż B powstanie instalacja do przetwarzania bioodpadów komunalnych i wytwarzania energii z biogazu. 

Odkryto zabytkowe polichromie w budynku maszyny wyciągowej byłej kopalni

W budynku dawnej maszynowni kopalni Saturn w Czeladzi odkryto na ścianach zabytkowe polichromie, które zostaną odtworzone po zakończeniu remontu.

Są nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

Pioruny zaprezentowane europejskim armiom. Pokazy na poligonie w Ustce

Polski przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy PIORUN, produkowany przez MESKO z Grupy PGZ, został zaprezentowany na poligonie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce przedstawicielom armii państw UE oraz delegacji Szefostwa Zamówień Zagranicznych Agencji Uzbrojenia – informują w PGZ. Pokazy dotyczyły potencjalnych wspólnych zakupów w ramach unijnego instrumentu SAFE.