Górnictwo: prezes Kompanii o programie naprawczym

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Zmodyfikowany plan naprawczy dla Kompanii Węglowej jest trudniejszy, ale możliwy do realizacji - wyjaśnił prezes Kompanii Węglowej Krzysztof Sędzikowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

W poniedziałek (19 stycznia) w siedzibie Kompanii Węglowej prezes spółki, Krzysztof Sędzikowski przedstawił informacje dotyczące realizacji programu naprawczego dla spółki.

Zgodnie z zawartym 17 stycznia br. porozumieniem ze stroną społeczną do Nowej Kompanii Węglowej trafi 10 kopalń oraz część wydzielona z KWK Sośnica-Makoszowy. Proces ten rozpocznie się już w lutym.

- Zmodyfikowany plan naprawczy dla Kompanii Węglowej jest trudniejszy, ale możliwy do realizacji. Obecnie pracujemy nad jego szczegółami. Nierentowne kopalnie będą w naszej strukturze nieco dłużej niż zakładaliśmy. Jednak na przełomie marca i kwietnia w Nowej Kompanii Węglowej znajdą się wyłącznie perspektywiczne kopalnie z największym potencjałem. Na nich skoncentrujemy nasze działania restrukturyzacyjne - wyjaśnił prezes KW.

Spółka zamierza zmniejszyć koszty działania tych zakładów i postawić na jakość.

- Przeprowadzimy w nich także niezbędne inwestycje. Każdą kopalnię potraktujemy indywidualnie jeśli chodzi o strategię jej restrukturyzacji - dodał prezes.
Nową Kompanię Węglową będą tworzyć KWK Bolesław Śmiały, KWK Piast, KWK Halemba-Wirek, KWK Bielszowice, KWK Ziemowit, KWK Jankowice, KWK Chwałowice, KWK Rydułtowy-Anna, KWK Marcel, Ruch Sośnica (KWK Sośnica-Makoszowy), KWK Pokój i 5 zakładów. Spółka będzie własnością Węglokoksu. Udziały w Nowej Kompanii Węglowej będą mogły też objąć inne podmioty (np. z sektora polskiej energetyki).

Pozostałe najmniej rentowne zakłady (KWK Brzeszcze, Ruch Centrum/KWK Bobrek-Centrum, KWK Piekary, Ruch Makoszowy/KWK Sośnica-Makoszowy) trafią do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Ponadto Węglokoks przejmie Ruch Bobrek (KWK Bobrek-Centrum). Docelowo po restrukturyzacji KWK Brzeszcze powinna znaleźć inwestora. Jego poszukiwaniem zajmie się SRK.

Po przeprowadzeniu programu naprawczego KWK Piekary, Ruch Makoszowy (KWK Sośnica-Makoszowy) i Ruch Bobrek (KWK Bobrek-Centrum) trafią do Węglokoksu.
- Moim zadaniem jest zbudowanie trwale rentownej firmy górniczej. Obecnie kluczowa jest poprawa efektywności i wyników finansowych. Dzięki temu będziemy w stanie zapewnić górnikom jak najwięcej miejsc pracy - dodał Krzysztof Sędzikowski.

Od poniedziałku wszystkie spółki należące do Kompanii Węglowej prowadzą normalne wydobycie i przerób węgla. Po podpisaniu porozumienia ze związkami zakończyły się w spółce wszelkie formy protestu.

- Dziękuję pracownikom za odpowiedzialną postawę i rozwagę. Wszystkim nam zależało na osiągnięciu porozumienia. Sukces negocjacji daje nadzieję na prowadzenie konstruktywnego dialogu w przyszłości z korzyścią dla pracowników Kompanii Węglowej i całego Górnego Śląska - podsumował prezes Sędzikowski.

Podczas poniedziałkowej konferencji rada nadzorcza KW poinformowała też, że czterech członków zarządu spółki podjęło decyzję o rezygnacji ze stanowiska. Więcej: Czterech członków zarządu KW rezygnuje (kliknij).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.