Górnictwo: premier podziękował ratownikom z KGHM

1548936105 premier jrgh polkowice krystian maj kprm

fot: Krystian Maj/KPRM

Premier Morawiecki powiedział, że jest dumny z tego, że Polska ma tak znakomite, profesjonalne ratownictwo górnicze

fot: Krystian Maj/KPRM

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

- Po raz kolejny potwierdziło się, że ratownictwo górnicze to jest zawód nie tylko wysokiego ryzyka, ale też bardzo wysokich standardów moralnych i prawdziwego bohaterstwa. Bardzo dziękuję wam za to, co zrobiliście – mówił premier Mateusz Morawiecki w czasie spotkania z ratownikami biorącymi udział w akcji ratowniczej w kopalni Rudna w Polkowicach. Szef rządu w czwartek, 31 stycznia, odwiedził Jednostkę Ratownictwa Górniczo-Hutniczego KGHM Polska Miedź znajdującą się we wsi Sobin, w gminie Polkowice.  

- To wszystko wskazuje na ogromną determinację, ale też profesjonalizm, doświadczenie, które zdobywa to wasze pokolenie od poprzedników i wy przekażecie je następcom – oświadczył premier.

I dodał, że jest bardzo dumny, że Polska ma tak znakomite, profesjonalne ratownictwo górnicze.

Przypomnijmy: działania ratowników rozpoczęły się we wtorek, 29 stycznia o godzinie 13.55, dwie minuty po wstrząsie na oddziale G-2 w Zakładach Górniczych Rudna. Pod ziemią zostało uwięzionych 14 górników. Po pięciu godzinach zastępom ratowniczym udało się wydostać na powierzchnię 13 zaginionych. Poszukiwania ostatniego z górników trwały 24 godziny. Po upływie doby górnik, do którego dotarli ratownicy, samodzielnie opuścił maszynę, której konstrukcja ochroniła go przed spadającymi skałami i wyjechał na górę o własnych siłach.

W akcji wzięło udział łącznie 30 zastępów ratowników z Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego. Używali ciężkiego sprzętu, jednak większość gruzów musiała być odkopywana ręcznie.

W czwartek, 31 stycznia, premier Mateusz Morawiecki osobiście odwiedził ratowników biorących udział w akcji, serdecznie dziękując za wysiłek dla ratownia życia kolegów.
- To wszystko wskazuje na ogromną determinację, ale też profesjonalizm, doświadczenie, które zdobywa to wasze pokolenie od poprzedników i wy przekażecie je następcom – podkreślił szef rządu.

Premier zwiedził siedzibę Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w Sobinie na Dolnym Śląsku, w której dyżur pełniony jest bez przerwy przez cały rok.
- Myślę sobie, choć tego nie doświadczyłem, że takim niesamowitym momentem jest ten pewnie, kiedy wy, ratownicy, patrzycie w oczy tego uratowanego górnika i słyszycie jego słowa "dziękuję" – dodał premier.

W szpitalach pozostają w tej chwili dwie osoby poszkodowane w kopalni Rudna, w tym jedna w stanie ciężkim, natomiast górnik, którego poszukiwania trwały 24 godziny, opuścił już placówkę medyczną - poinformowało w czwartek biuro prasowe KGHM.

Komisja powołana do oceny wypadku zakwalifikowała zdarzenie jako tąpnięcie po samoistnym wstrząsie o energii 3,1 x 10 do potęgi 8 J (czyli o rząd więcej niż szacowano pierwotnie).

W Jednostce Ratownictwa Górniczo–Hutniczego zatrudnionych jest 114 osób, z czego 79 osób stanowią strażacy, a 14 zawodowi ratownicy górniczy. Ich praca jest stale wspomagana ok. 400-osobową grupą doskonale wyszkolonych ochotników, na co dzień górników dołowych, pełniących całodobowe dyżury w siedzibie jednostki w Sobinie. Dobra logistyka, sprawność oraz umiejscowienie stacji w tym punkcie sprawiają, że dojazd zastępów ratowniczych do najdalej położonego szybu na obszarze działania jednostki zajmuje tylko od 10 do 15 minut.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport we wrześniu ponad 915 tys. pasażerów

Ponad 915 tys. pasażerów obsłużyło we wrześniu 2026 r. katowickie lotnisko. Był to najlepszy wrzesień w historii tego portu - wynika z poniedziałkowej informacji służb prasowych Katowice Airport. Zgodnie z nimi we wrześniu w ruchu ogółem odnotowano 915,4 tys. pasażerów, o 28,2 tys. osób (o 3,2 proc.) więcej rdr.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.