Górnictwo: premier Beata Szydło w elektrowni Jaworzno III

1449221403 premier beata szydlo kprm

fot: KPRM

Życzę nieustannej opieki św. Barbary oraz siły do realizacji przyszłych zadań - napisała do górników premier polskiego rządu

fot: KPRM

Premier Beata Szydło gościła w poniedziałek (22 lutego) na budowie nowego bloku energetycznego w elektrowni Jaworzno III.

Podczas briefingu prasowego poinformowała, że rząd pracuje nad planem dla polskiego górnictwa, który będzie skuteczny i racjonalny.

- Musimy przygotować skuteczny i racjonalny plan dla polskiego górnictwa przy współpracy z zainteresowanymi (...) Nie można uciekać od trudnych rozmów o górnictwie. Poprzedni rząd nie robił w tej kwestii nic - stwierdziła.

Premier podkreśliła, że węgiel długo jeszcze będzie podstawą dla polskiej energetyki, a na Śląsku górnictwo i energetyka muszą iść w parze, tak by zapewnić rozwój gospodarki.

- Chcemy zabezpieczyć funkcjonowanie polskiego górnictwa, ale też musimy to górnictwo unowocześnić - mówiła. 

Odnosząc się do konfliktu pomiędzy zarządem a związkami zawodowymi w Kompanii Węglowej premier stwierdziła, że "rozmowy trwają, a sytuacja jest uspokojona".

Zapowiedziała także, że priorytetem rządu są tworzenie nowych miejsc pracy, rozwój regionów i konkurencyjność polskiej gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej