Górnictwo: prawo jasne i czytelne

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nowe przepisy spowodują, że osoby mające dostęp do materiałów wybuchowych nie będą musiały dwukrotnie przechodzić procedury badań psychologicznych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sejm zajął się projektem ustawy deregulacyjnej, zawierającym obszerną zmianę Prawa geologicznego i górniczego. Nowe uregulowania mają zbliżyć nasze prawodawstwo w dziedzinie górnictwa do standardów europejskich, otworzyć dostęp do regulowanych obecnie zawodów górniczych, ograniczyć biurokrację związaną z uzyskiwaniem prawa do ich wykonywania, a także rozwiązać kwestię badań psychologicznych.

Projekt nowelizacji przepisów został przygotowany m.in. przez ekspertów z Wyższego Urzędu Górniczego. Istotnym elementem jest otwarcie dostępu do zawodów regulowanych w ponad 70 specjalnościach górniczych. Do minimum ograniczone zostaną formalności związane z uzyskiwaniem prawa do ich wykonywania, a w odniesieniu do niektórych zniesione zostaną wszelkie dotychczas istniejące w tym zakresie ograniczenia.

- Duże zmiany przewidywane są w dozorze górniczym. Projekt przewiduje utrzymanie dozoru wyższego, a zarazem połączenie dozoru niższego i średniego. Po odbyciu stosunkowo krótkiej praktyki kandydat będzie mógł przystąpić do egzaminu na stwierdzenie kwalifikacji osoby dozoru ruchu, a następnie już na osobę dozoru wyższego. Rozszerzony zostanie też zakres uprawnień wypływających ze świadectwa stwierdzającego kwalifikacje mierniczego górniczego i geologa górniczego. Nie będą oni już zobligowani do ubiegania się o odrębne stwierdzenia kwalifikacji na stanowisko kierowników odpowiednich działów. Nowe przepisy zgrupują ponadto operatorów różnych maszyn i pojazdów w kopalniach podziemnych. Te specjalności również obejmie deregulacja - wyjaśnia Przemysław Grzesiok, dyrektor Departamentu Prawnego Wyższego Urzędu Górniczego.

Dereglamentacja ma z kolei dotyczyć elektromonterów pracujących na odkrywkach oraz na powierzchni kopalń podziemnych, a także spawaczy i instruktorów strzałowych.

Niezwykle ważną kwestią zawartą w projekcie prawa będzie uregulowanie badań psychologicznych w górnictwie. Obecnie bowiem przepisy nie określają jednoznacznie, jaki psycholog może prowadzić takie badania, ile one kosztują, kto ma za nie płacić, a na dodatek brakuje trybu odwoławczego od orzeczenia psychologa.

- Projekt zakłada, że w przypadku osób mających dostęp do materiałów wybuchowych badania będą przeprowadzane wyłącznie na podstawie ustawy o materiałach wybuchowych. Pozwoli to uniknąć konieczności dwukrotnego przechodzenia tej procedury. Badania w tym przypadku będzie mógł przeprowadzić jedynie specjalista psycholog, spełniający wymagania określone przez ministra zdrowia. W stosunku do pozostałych osób, które wykonują czynności specjalistyczne, np. maszynisty maszyny wyciągowej, konieczne będzie poddanie się badaniu psychologicznemu w ramach przepisów o służbie medycyny pracy, a więc w ramach badań okresowych. Tego typu badania przeprowadzają psychologowie w ośrodkach medycyny pracy, z którymi zakłady górnicze mają zwykle zawarte umowy - tłumaczy dalej Przemysław Grzesiok.

Zmiany spowodują wprowadzenie w górnictwie trybu odwoławczego od wydanych przez psychologa orzeczeń w sprawie zdolności do pracy, a także jednolitych standardów w zakresie kosztów badań psychologicznych. Ponosić je będzie zawsze pracodawca.

- Mamy do czynienia z drugim etapem deregulacji w zawodach górniczych. Pierwszy już się dokonał w aktualnej ustawie Prawo geologiczne i górnicze - przypomina szef Departamentu Prawnego Wyższego Urzędu Górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.