Górnictwo: Prairie Mining raportem w medialne wątpliwości

1495706810 jan karski lublin prairie m

fot: Prairie Maining

Łukasz Chrabański (przedstawiciel Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu), Mirosław Taras (członek kadry menedżerskiej Prairie), Hieronim Zonik (Burmistrz Siedliszcza), Ben Stoikovich (CEO, Prairie), Paul Wojciechowski (Ambasador Australii w Polsce) i Krzysztof Grabczuk (Wicemarszałek Województwa Lubelskiego)

fot: Prairie Maining

Spółka poszukiwawczo-wydobywcza Prairie Mining Limited kontynuuje prace związane z rozwojem projektów budowy kopalni Jan Karski i Dębieńsko - zapewnił w poniedziałek (17 lipca) portal górniczy nettg.pl Jakub Rutkowski z biura prasowego australijskiej spółki w firmie medialnej Tailorsgroup.

Przypomnijmy, że w porannej publikacji Rzeczpospolita podała w wątpliwość szanse Australijczyków na terminowe uzyskanie koncesji wydobywczej w Lubelskim Zagłębiu Węglowym oraz fedrunek w Dębieńsku.

W odpowiedzi spółka Prairie Mining posiłkuje się publikacją raportu kwartalnego z podsumowaniem ostatnich miesięcy swej działalności.

Odwierty geotechniczne w Dębieńsku
– W ostatnim kwartale Prairie z sukcesem kontynuowała realizacje swoich celów. Bardzo pozytywne wyniki Studium ewaluacyjnego dla projektu Dębieńsko pozwoliły na szybsze rozpoczęcie wstępnych prac budowlanych, takich jak rozpoczęcie odwiertów geotechnicznych w celu zbadania gruntu pod nową infrastrukturę naziemną kopalni. Prace będą kontynuowane przez kilka następnych miesięcy - komentuje Ben Stoikovich, prezes spółki.

W najbliższym czasie Prairie zamierza skoncentrować się na pracach zmierzających do przygotowania studium wykonalności oraz rozmowach z europejskimi hutami i koksowniami dotyczącymi warunków współpracy w przyszłości oraz umów typu off take.

Spółka zwraca uwagę, że w 2016 roku zużycie węgla koksującego w Europie wyniosło 47 mln ton, z czego około 85 proc. pochodziło z importu spoza Europy. Prairie spodziewa się, że dzięki znaczącej przewadze kosztowej nad surowcem importowanym, wysokiej jakości węgiel koksujący typu 35 z Dębieńska będzie cieszył się dużym zainteresowaniem europejskich producentów stali.

Węgiel metalurgiczny z Jana Karskiego
- W ramach projektu Jan Karski wykonano zaawansowane testy węgla z ostatniego otworu badawczego. Wyniki wskazują, że zakład będzie mógł produkować węgiel metalurgiczny typu 34 o bardzo niskiej zawartości popiołu. Ze względu na wysokie parametry jakościowe produkt może osiągnąć wyższą cenę na rynku europejskim - dodaje Stoikovich.

Spółka podaje, że wstępna analiza przeprowadzona przez zewnętrznych ekspertów wskazuje, że ten surowiec, ze względu na wysoką jakość, może być wyceniany o 10 proc. wyżej od ceny rynkowej dla tego typu węgla.

Stoikovich podkreśla, że "budowa kopalni Jan Karski cieszy się niesłabnącym poparciem lokalnych społeczności i władz regionu, a projekt zagospodarowania złoża "Lublin" (K 6-7 - przyp. nettg.pl) został pozytywnie zaopiniowany przez OUG w Lublinie.

Pieniędzy powinno wystarczyć
Szef australijskiej spółki rozwiewa też medialne obawy o finasnowanie projektów.
- W ostatnim kwartale do grona udziałowców Prairie dołączyło kilku renomowanych brytyjskich inwestorów instytucjonalnych, a fundusz CD Capital zwiększył zaangażowanie poprzez inwestycje kolejnych środków w celu przyspieszenia realizacji naszych światowej klasy projektów surowcowych - mówi Ben Stoikovich.

W nadchodzącym miesiącach Prairie deklaruje "kontynuację rozmów z wybranymi chińskim instytucjami finansowymi, podczas gdy China Coal prowadzi prace mające na celu ukończenie Bankowego Studium Wykonalności w kolejnym kwartale" (wrzesień 2017 r. - przyp. nettg.pl).

Do połowy roku dzięki napływowi środków od brytyjskich funduszy inwestycyjnych Prairie zgromadziła gotówkę w wysokości 16,8 mln dol. australijskich.

- Dodatkowe wsparcie CD Capital (2,6 mln dol. australijskich), prawo pierwszeństwa do zainwestowania przez fundusz kolejnych 68 mln dol. australijskich, a także umowa o strategicznej współpracy z China Coal przy finansowaniu i budowie kopalni Jan Karski, gwarantują spółce silną pozycję gotówkową i umożliwiają prowadzenie dalszych prac rozwojowych obu projektów - stwierdza spółka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.