fot: ARC
Na posiedzenie Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników będą m.in omawiane kwestie związane z górniczymi emeryturami i podwyżkami płac
fot: ARC
Spośród spółek węglowych największe zatrudnienie utrzymuje się w kopalniach i zakładach Kompanii Węglowej. Na 65 234 zatrudnionych w Kompanii 50 223 osoby pracują pod ziemią. Jak informuje rzecznik prasowy KW Zbigniew Madej, w pierwszym kwartale 2009 roku spółka zatrudniła 1033 pracowników. Obecnie przyjęcia, planowane jeszcze w grudniu na poziomie 4100 pracowników, zostały wstrzymane. Na pracę w Kompanii może liczyć jedynie 400 absolwentów, którzy mają zagwarantowane zatrudnienie w ramach podpisanych wcześniej umów.
Drugą pod względem liczby zatrudnianych pracowników spółką węglową jest JSW, w której pracują 22 682 osoby. Zatrudnienie w spółce z Jastrzębia spadło w ciągu dwóch miesięcy o 88 osób. Plan antykryzysowy opracowany przez spółkę na początku roku zakłada zamrożenie przyjęć do pracy. 21 801 osób zatrudnia
Katowicka Grupa Kapitałowa. W jej wypadku stan osobowy wzrósł wobec danych grudniowych o 243 osoby. Także w przypadku katowickiej spółki nie mówi się na dzień dzisiejszy o zwiększeniu stanu zatrudnienia.
W polskim górnictwie węgla kamiennego 28 lutego br. pracowało 12 151 kobiet, o 3 więcej niż w ostatnim dniu 2008 roku. Spośród wszystkich zatrudnionych w przedsiębiorstwach górniczych 2396 pracowników posiada uprawnienia emerytalne. Liczba osób, którym przysługuje prawo do emerytury, zmniejszyła się od początku roku o 42 osoby. Przepisy górnicze wymagają zatrudnienia w ruchu zakładu górniczego pracowników o szczególnych kwalifikacjach. Osoby posiadające uprawnienia emerytalne uzupełniają powstałe w tym zakresie niedobory w zatrudnieniu. W tej grupie 568 osób ma ustaloną datę zwolnienia, a 1828 osób to pracownicy przebywający na zwolnieniach lekarskich oraz oddelegowani do pełnienia funkcji w związkach zawodowych.