Górnictwo: pracownik KGHM z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa

fot: Maciej Dorosiński

Wszechstronne plany nowych inwestycji KGHM wydają się uzasadnione. Atrakcyjność własnych złóż pod względem ilościowym jest nadal imponująca, jednak od strony kosztowej jest dokładnie odwrotnie. Jeżeli firma chce nadal istnieć musi ona szukać nowej strategii. Nowych złóż i nowych inwestycji.

fot: Maciej Dorosiński

Pracownik Zakładu Wzbogacania Rud działającego w KGHM Polska Miedź jest zakażony koronawirusem - poinformowały służby prasowe miedzowego konceru w środę, 1 kwietnia. Mężczyzna przebywał od tygodnia - zgodnie z procedurą KGHM - na kwarantannie po kontakcie z innym zakażonym pracownikiem. Po konsultacji ze służbami sanitarnymi, ze względu na dobre samopoczucie, pracownik pozostanie w domu.

Zgodnie z procedurą obowiązującą w całej Grupie Kapitałowej KGHM, niezwłocznie zawiadomione zostały wszystkie osoby, które miały bezpośredni kontakt z zarażonym pracownikiem. Osoby te - zgodnie z procedurą - przez 14 dni nie są dopuszczane do pracy w firmie: wykonują pracę zdalną lub pozostają w samoizolacji. Ich liczba nie jest znaczna, ponieważ pracownicy przebywali już na kwarantannie.

Pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem wśród załogi ZWR odnotowany został 24 marca.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju