Górnictwo: pracownicy PGG pozytywnie o plastikowych flapsach

fot: Jacek Madeja/ARC

Paweł Sędzik z oddziału szybowego ruchu Bielszowice swoją kartę odebrał w piątek rano po zakończeniu nocnej szychty

fot: Jacek Madeja/ARC

W kopalniach Polskiej Grupy Górniczej w czwartek, 19 kwietnia, rozpoczęło się wydawanie kart płatniczych, które zastąpią papierowe bony. Górnicy chwalą nowe rozwiązanie.

Do tej pory bony żywnościowe (18,9 zł za każdą przepracowaną dniówkę) były co miesiąc wydawane w papierowej formie. Teraz zastapią je plastikowe karty płatnicze. Operacja ich wydawania rozpoczęła się 19 kwietnia, a pieniężny ekwiwalent posiłków profilaktycznych przysługuje ok. 40 tys. pracowników PGG.

Sprawdziliśmy, jak wydawanie kart przebiega w kopalni Ruda. Cała operacja, która rozpoczęła się w czwartek, potrwa w rudzkich zakładach do 25 kwietnia. Tylko w pierwszym dniu po odbior plastikowych kart zgłosiło się ponad 3,6 tys. osób spośród 6,5 tys. uprawnionych pracowników (cały zakład zatrudnia 6,8 tys. osób)

- To więcej niż połowa uprawnionych, co pokazuje, że zainteresowanie jest bardzo duże. Widać, że pracownicy pozytywnie odnoszą się do tej zmiany i jak najszybciej chcą karty dostać. Nikogo nie trzeba prosić ani namawiać. Pracownicy sami pytają, gdzie i kiedy można odbierać karty. Wydawanie kart odbywa się przez cały dzień od rana do wieczora, tak, żeby problemu z odbiorem nie mieli pracownicy wszystkich zmian. Każda uprawniona osoba oprócz karty dostaje w kopercie przynależny czterocyfrowy kod PIN - analogicznie jak ma to miejsce w przypadku otrzymania karty bankomatowej lub kredytowej. Póki co karty nie są zasilone. Środki wpłyną na konta 25 kwietnia – zaznacza Adam Ziemianin, kierownik działu spraw pracowniczych w KWK Ruda.

O co głównie pytają górnicy podczas odbioru kart?

- Pierwsza kwestia to, gdzie będzie można zapłacić kartą. To obecnie dowolne sklepy i punkty, w których odbywa się sprzedaż artykułów spożywczych, napojów bezalkoholowych oraz posiłków. Znika ograniczenie do wybranych placówek. Jeśli chodzi o sklepy, to ważne, żeby były to punkty sprzedające produkty spożywcze i posiadały terminal płatniczy, automatycznie wyłączone są sklepy z innych branż. Co do produktów, to pozostaje wcześniejsze ograniczenie, czyli wyłączenie napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych. Drugie pytanie dotyczy tego, gdzie będzie można sprawdzić stan środków. W pierwszej kolejności bezpłatnie będzie można to zrobić w bankomatach PKO BP. A w przyszłości na portalu pracowniczym, każdy będzie mógł sprawdzić stan konta po zalogowaniu na swój profil – wylicza Ziemianin.

Jak dodaje kierownik działu spraw pracowniczych w KWK Ruda, zastąpienie papierowych bonów przez karty płatnicze to również spora oszczędność czasu dla kopalnianej administracji. Do tej pory w co miesięczną operację wydawania bonów trzeba było zaangażować sporą grupę ludzi.

 A co o zmianie sądzą pracownicy ruchu Bielszowice?

- Na pewno będzie lepiej niż do tej pory. Nie trzeba będzie chodzić do wybranych sklepów. Co prawda w Bielszowicach nie było jakiegoś większego problemu, bo sklepów, gdzie można było realizować bony, było w okolicy dużo. Co innego ceny. Teraz można będzie pójść do większych sklepów, tj. Biedronka, gdzie cenny są niższe. Będzie po prostu taniej – uważa Marek Cyprys, który swoją kartę odebrał w piątek rano po zakończeniu nocnej szychty.

- Najkorzystniejszą zmianą jest to, że każdy będzie mógł pójść do takiego sklepu, jaki mu najbardziej odpowiada. Wiadomo, że popularnością cieszą się duże sklepy np. Kaufland czy Tesco, w których nie mogliśmy wykorzystywać bonów – dodaje Michał Rogacki, który pracje w oddziale 2 na ścianie.

Paweł Sędzik z oddziału szybowego podkreśla, że większa liczba sklepów, to nie jedyne udogodnienie wynikające z wprowadzenia plastikowych kart.

- Z bonu papierowego nie dało się wydawać reszty. Jak kupiło się coś za mniejszą kwotę niż 18,9 zł, to coś trzeba było dobrać w towarze. To było szukanie produktów na siłę, których nie zawsze człowiek potrzebował. Jeśli przekroczyło się tę kwotę, to trzeba było dopłacić. To było bardzo uciążliwe rozwiązanie, bo często okazywało się, że sprzedawczyni nie ma drobnych, żeby wydać. Nowa karta ma działać jak zwykła karta bankomatowa, więc będzie można wydać tyle, ile się chce. To bardzo dobre rozwiązanie - dodaje Sędzik.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.