Górnictwo: pracownicy Makoszów z apelem do Beaty Szydło

fot: Andrzej Bęben/ARC

28 sierpnia Beata Szydło odwiedziła Zabrze i kopalnię Makoszowy

fot: Andrzej Bęben/ARC

W kopalni Makoszowy związkowcy zbierają podpisy pod listem, który "po Nowym Rokuˮ - jak poinformował portal górniczy nettg.pl Andrzej Chwiluk, przewodniczący KZ Związku Zawodowego Górników w Polsce - przekaże premier Beacie Szydło osobiście kopalniana delegacja.

List, na razie w nieco archaicznej formie, bo pisany ręcznie, krąży po kopalni i ludzie składają pod nim podpisy poparcia. Do tej pory jest ich kilkaset - wyjaśnił w środę (30 grudnia) przewodniczący ZZG w kopalni Makoszowy.

Zwracając się do premier, pracownicy kopalni Makoszowy pytają: "Dlaczego chcecie zamknąć naszą kopalnię? Dlaczego chcecie pozbawić nas miejsc pracy?ˮ

Żalą się, że rząd nie traktuje kopalń równą miarą.

"Dla kopalni Brzeszcze poprzedni Rząd znalazł inwestora w postaci spółki energetycznej Tauron, 8 miesięcy restrukturyzacji pokazało, że nasza kopalnia jest co najmniej ekonomicznie 2 x lepszaˮ, a mimo to nie ma dla niej nadal inwestora.

List przekazany zostanie do wiadomości prezydenta RP, klubów parlamentarnych i mediów. Czytelnicy portalu górniczego nettg.pl mogą go przeczytać już teraz, w wersji roboczej.

Przypomnijmy, że 28 sierpnia Beata Szydło odwiedziła Zabrze i kopalnię Makoszowy. Przed nią, w obecności licznie zgromadzonych sympatyków PiS oraz mediów, powiedziała m.in., że "Prawo i Sprawiedliwość stara się przygotowywać do tego, aby móc po wyborach podjąć dobre dla górnictwa decyzjeˮ.

Na przełomie roku 2015 i 2016 pracujący w kopalni Makoszowy zaapelują do premier "o dotrzymanie słowa i niezamykanie tej kopalni...ˮ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.