Górnictwo: pracownicy JSW wybrali wiceprezesa

fot: ARC

Zdaniem wiceprezesa Artura Wojtkowa piątkowa (19 października) akcja strajkowa w kopalniach i zakładach JSW była zgodna z obowiązującą Ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych

fot: ARC

Artur Wojtków został wybrany (17 marca) na przedstawiciela pracowników JSW SA. do składu zarządu Spółki - podała JSW w piatek (18 marca) w komunikacie.

Artur Wojtków z wykształcenia jest prawnikiem. Studiował na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Ukończył także studia podyplomowe ("Społecznego dialogu pracy") na Akademii Ekonomicznej w Katowicach oraz na Politechnice Śląskiej w Gliwicach ("Zarządzanie bezpieczeństwem i higieną pracy w przemyśle").

Wiceprezes Wojtków z JSW jest związany od 1995 r.

Od 1995 r. był kierownikiem Działu Organizacyjno-Prawnego, a następnie w latach 1999-2009 dyrektorem ds. pracy kopalni Borynia. Od 2009 r. pełni funkcję zastępcy prezesa zarządu ds. pracy i polityki społecznej JSW SA.

"Pan Artur Wojtków nie prowadzi działalności konkurencyjnej wobec Spółki, jak również nie uczestniczy w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej, spółki osobowej lub jako członek organu spółki kapitałowej jak również nie uczestniczy w innej konkurencyjnej osobie prawnej jako członek organu. Ponadto nie jest wpisany w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych, prowadzonym na podstawie ustawy o KRSˮ - poinformowano w komunikacie.

O powołaniu Artura Wojtkowa przez radę nadzorczą JSW SA. na członka jej zarządu X kadencji wybranego przez pracowników Spółka poinformuje odrębnym raportem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.