Górnictwo: pracodawcy wręczyli Oskardy

fot: Maciej Dorosiński

Górniczy pracodawcy przyznają nagrody oraz wspierają potrzebujących. W tym roku wsparcie otrzymała chorzowska Fundacja Iskierka

fot: Maciej Dorosiński

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk, Śląskie Centrum Chorób Serca z Zabrza oraz Orkiestra Symfoniczna Katowickiego Holdingu Węglowego KWK Staszic w sobotę (25 stycznia) zostali uhonorowani Oskardami - wyróżnieniami przyznawanymi przez Związek Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w Operze Śląskiej w Bytomiu, w czasie koncertu noworocznego zorganizowanego już po raz 8. przez ZPGWK.

Gala w Operze rozpoczęła się od wystąpienia Piotra Rykali, wiceprezesa Kompanii Węglowej i przewodniczącego-prezesa zarządu ZPGWK, który przedstawił program wieczoru oraz złożył przybyłym gościom życzenia.

- Niech ten nowy rok, który jest przed nami, będzie dla nas szczęśliwy, niech będzie szczęśliwy dla całej braci górniczej - zaznaczył szef Związku, który przypomniał także za co Związek przyznaje Oskardy

- Od 2010 r., na tej scenie, Związek Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego honoruje osoby wybitnie zasłużone dla górnictwa lub regionu. W dniu dzisiejszym także to uczynimy.

Pierwszy statuetkę otrzymał wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk. Warto podkreślić, że wojewoda otrzymał już Oskarda w roku 2013. Wtedy niestety nie mógł odebrać go osobiście ponieważ zmogła go grypa.

- Śląsk, to ziemia, która wymaga ludzi odważnych, twardych, konsekwentnych, ludzi o utrwalonych wartościach i niezłomnych charakterach, którzy tam gdzie trzeba mówić zdecydowanym głosem wyrażają to, co jest ważne dla tej ziemi. To ludzie, którzy wydobywają to, co najcenniejsze dla polskiej gospodarki, węgiel - mówił Zygmunt Łukaszczyk odbierając wyróżnienie.

Kolejny Oskard powędrował do Śląskiego Centrum Chorób Serca z Zabrza. Nagrodę dla placówki odebrał Jacek Kaszewski, dyrektor ds. techniczno-eksploatacyjnych.

Ostatnią statuetką uhonorowano natomiast Orkiestrę Symfoniczna Katowickiego Holdingu Węglowego KWK Staszic. Oskarda przekazano na ręcę dyrygenta Orkiestry Grzegorza Mierzwińskiego.

Związek Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego nie zapomina także o potrzebujących. Szef ZPGWK Piotr Rykala przekazał chorzowskiej Fundacji Iskierka, działającej na rzecz dzieci z chorobą nowotworową, symboliczny czek na 10 tys. zł.

Po wręczeniu wszystkich wyróżnień scenę oddano do dyspozycji artystom. Goście zgromadzni w Operze Śląskiej mogli wysłuchać najpiękniejszych pieśni neapolitańskich w wykonaniu Vincenta Schirrmachera z Chin i Rheinaldta Moagi z Republiki Południowej Afryki. Tenorom przygrywał nie kto inny jak zdobywca Oskarda, czyli Orkiestra Symfoniczna Katowickiego Holdingu Węglowego KWK Staszic. Mistrzowskie wykonania tenorów oraz kunszt orkiestry zostały nagrodzone przez publiczność długimi owacjami.

Patronat medialny nad wydarzeniem sprawowały Trybuna Górnicza i portal górniczy nettg.pl.

W galerii: Koncert Noworoczny Związku Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego. Bytom, 25 stycznia 2014 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.