Górnictwo: powrót do dialogu w Kompanii Węglowej?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W kolejnym etapie konsultacji Plan naprawczy KW SA omawiany będzie 5 września

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie to w piątek (4 marca) winny zostać wznowione negocjacje pomiędzy stroną społeczną a zarządem Kompanii Węglowej. Zaproszenie do rozmów ze związkami wystosował nowy prezes KW - Tomasz Rogala.

Jak wyjaśnia Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej, termin spotkania podyktowany jest potrzebą rzetelnego zapoznania się z sytuacją ekonomiczno-finansową spółki, będącą przedmiotem sporu, co pozwoli przedstawić na spotkaniu stanowisko zarządu KW.

- Jesteśmy przekonani, że dialog ze stroną społeczną pozwoli wypracować wspólne stanowisko w tej sprawie - dodaje Głogowski.

Zaproszenie do rozmów to reakcja na pismo, które kilka dni wcześniej do prezesa Rogali wystosowali przedstawiciele kompanijnych związków zawodowych. związkowcy żądali podjęcia działań w sprawie sporu zbiorowego, dotyczącego bazowych miesięcznych wynagrodzeń w roku 2016.

Drugim krokiem, którego związkowcy oczekują od zarządu, jest zaprezentowanie w obecności przedstawiciela Ministerstwa Energii zatwierdzonego przez radę nadzorczą Kompanii Węglowej planu techniczno-ekonomicznego na lata 2016-2017 oraz biznesplanu.

- Niezajęcie przez zarząd Kompanii Węglowej stanowiska (w tych sprawach - przyp. red.) może skutkować od 1 marca rozpoczęciem akcji protestacyjno-strajkowych, wynikających z ustawy o rozwiązywaniu sporów
zbiorowych - podkreślali w ubiegłym tygodniu reprezentanci strony społecznej.

Obecne negocjacyjne perturbacje w KW rozpoczęły się w połowie stycznia od próby ustalenia średniego wynagrodzenia w spółce w 2016 r. Związkowcy domagali się, aby zarząd zobowiązał się do utrzymania płac na poziomie z 2015 r. Taka deklaracja jednak nie padła. Jednocześnie 28 stycznia wypowiedziane zostało porozumienie z lipca 2015 r., dające załodze m.in. roczne gwarancje utrzymania poziomu wynagrodzeń po przekazaniu kopalń i zakładów KW do Polskiej Grupy Górniczej.

Krzysztof Sędzikowski, były prezes Kompanii Węglowej, wyjaśniał, że porozumienie uniemożliwia jakiekolwiek zmiany w systemach płacowych bez zgody wszystkich związków zawodowych. Tymczasem problemem górnictwa jest brak systemów motywacyjnych, które powodują, że podczas dekoniunktury płace spadają, a gdy jest lepiej - rosną. Taki mechanizm daje możliwość natychmiastowej reakcji i obniżenia kosztów stałych, gdy spadają ceny lub kuleje produkcja. Jego zdaniem termin obowiązywania porozumienia musiał upłynąć przed 1 maja 2016 r.

Inny pogląd na sprawę ma Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, uczestniczący w rozmowach.

- W związku z tym, że pracownicy KW nie są objęci zakładowym układem zbiorowym pracy, musieliśmy doprecyzować sprawę przejścia do nowego pracodawcy zgodnie z art. 23" Kodeksu pracy. To normalna procedura w każdym przekształcanym przedsiębiorstwie, którego pracownicy przechodzą do nowego podmiotu - tłumaczył.

10 lutego pod naciskiem strony społecznej zarząd KW wycofał się z wypowiedzenia porozumienia. Nierozwiązany został jednak problem poziomu wynagrodzeń w 2016 r. Strona społeczna nalegała, aby tzw. średniówki pozostały na wysokości z ub.r.

Wobec niespełnienia tego postulatu przez zarząd związkowcy wszczęli spór zbiorowy. 23 lutego strona społeczna KW, a dokładniej jej reprezentacja w radzie pracowników, napisała list do premier Beaty Szydło, w którym stwierdza, że zarząd poprzez wypłatę 14. pensji w ratach bez uzgodnienia ze związkami zawodowymi złamał prawo.

"Jako przedstawiciele pracowników Kompanii Węglowej apelujemy o osobiste zainteresowanie się procesem tworzenia nowej grupy węglowej PGG. Jest to obecnie najważniejsze przedsięwzięcie, od powodzenia którego zależy funkcjonowanie całego regionu oraz setek tysięcy pracownikówˮ - napisali członkowie rady.

24 lutego, w dzień po wysłaniu listu do pani premier, w Kompanii Węglowej w obecności ministra Krzysztofa Tchórzewskiego miały się odbyć rozmowy zarządu ze związkami. Spotkanie zostało jednak odwołane. Prezes Krzysztof Sędzikowski także.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.