Górnictwo: potrzebny nowy instrument, służący eksploatacji złóż podstawowych

fot: Maciej Dorosiński

Lubelski Węgiel prowadzi obecnie eksploatację na obszarze podzielonym na trzy rejony. Główny znajduje się w Bogdance, a peryferyjne – w Nadrybiu i Stefanowie

fot: Maciej Dorosiński

Po ukształtowaniu się rządu będziemy zastanawiali się nad przygotowaniem nowego instrumentu, który pokaże katalog złóż podstawowych i zapewni możliwość udziału strony samorządowej w procesie przygotowań do ich eksploatacji - zadeklarował wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda.

W kuluarach zorganizowanej w piątek w Katowicach konferencji poświęconej sytuacji polskiego górnictwa wiceminister zapewnił, że wycofanie w październiku z prac parlamentarnych poselskiego projektu nowelizacji prawa geologicznego i górniczego (tzw. specustawy górniczej) nie oznacza zaprzestania zabiegów nad uruchomieniem eksploatacji węgla brunatnego ze złoża Złoczew, czemu m.in. miała służyć nowelizacja.

- Proces pozyskania koncesji dla Złoczewa jest realizowany. Już kilka razy, jako osoba biorąca udział w procesie udzielenia tej koncesji, wystąpiłem z wnioskiem o przyspieszenie prac - przypomniał Gawęda.

Nowelizacja, której projekt w październiku wycofano, miała umożliwić stanowienie obszarów specjalnego przeznaczenia na terenach ze strategicznymi złożami węgla kamiennego i brunatnego, o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego państwa. Projekt oprotestowały m.in. samorządy, krytykując - jak argumentowali ich przedstawiciele - pozbawienie władz lokalnych wpływu na decyzje o lokalizacji nowych kopalń.

Według wiceministra Gawędy, konieczne jest poszukiwanie nowych rozwiązań w tym zakresie.

- Wydaje się, że po ukształtowaniu się rządu, będziemy zastanawiali się nad przygotowaniem nowego instrumentu - takiego, który pokaże katalog złóż podstawowych i możliwość udziału strony samorządowej - powiedział, zastrzegając, że o szczegółach będzie można rozmawiać, gdy ostatecznie przesądzony będzie podział kompetencji między nowymi resortami: aktywów państwowych, klimatu, oraz resortem środowiska.

- Najpierw musimy rozstrzygnąć podział uprawnień i kompetencji. Natomiast z pewnością nowe narzędzia będą poszukiwane - powiedział Gawęda.

Przeciwko projektowi nowelizacji protestowały śląskie samorządy i samorządowe związki: Związek Miast Polskich oraz Śląski Związek Gmin i Powiatów, a także politycy Koalicji Obywatelskiej. Krytycy projektu argumentowali, że ogranicza on władztwo planistyczne samorządów i umożliwia lokalizację kopalń węgla bez zgody mieszkańców i samorządów. Ostatecznie Sejm poprzedniej kadencji nie zajął się poselskim projektem.

Wiceminister Gawęda zaprzeczał zarzutom podnoszonym przez krytyków projektu, wskazując, iż chodziło jedynie o strategiczne złoża o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego państwa, zlokalizowane poza Śląskiem i Małopolską - chodzi o duże złoża węgla brunatnego w rejonie Bełchatowa oraz złoża węgla kamiennego na Lubelszczyźnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.