Górnictwo: potrzeba kontroli stanu obudów

fot: Andrzej Bęben/ARC

WUG uzasadniając potrzebę wprowadzenia nowych regulacji zaznaczył, że wraz z rosnącą głębokością eksploatacji zmieniają się warunki geologiczne, potęgują się zagrożenia, zmienia się też charakter tych zagrożeń

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego Wojciech Magiera wystosował pismo do wszystkich przedsiębiorców górnictwa węgla kamiennego w sprawie podjęcia przez nich natychmiastowych kontroli stanu obudów korytarzowych - poinformowała portal górniczy nettg.pl rzeczniczka WUG Jolanta Talarczyk.

Ponadto wiceprezes WUG zalecił przeprowadzenie dodatkowych szkoleń osób odpowiedzialnych za wykonywanie i kontrolę obudów. Przedsiębiorcy zostali zobowiązani do złożenia informacji o realizacji podjętych działań do 15 września.

- Powodem takich działań są trzy niebezpieczne zdarzenia w górnictwie węgla kamiennego w ciągu kilku dni na przełomie lipca i sierpnia - wyjaśnia Jolanta Talarczyk.

Do zawału wyrobiska doszło 30 lipca w KWK Piast -Ziemowit, Ruch Piast (PGG Sp. z.o.o), w rejonie eksploatowanego dworca osobowego na poziomie 650m. Trzy dniu później (2 lipca) wystąpiły dwa zawały w KWK Pniówek na poziomie 750 m, gdy trzeba było ewakuować pięcioosobową brygad za pomocą ratowniczego wyciągu CSRG SA. Żadne z tych zdarzeń nie spowodowało na szczęście tragicznego w skutkach wypadku.

Z ustaleń okręgowych urzędów górniczych wynika, że zawały z ostatnich dni nie powstały z nagłych przyczyn, takich jak tąpnięcie lub wstrząs górotworu. Obudowa wyrobisk w warunkach prawidłowego jej użytkowania nie ulega degradacji w krótkim czasie do stanu powodującego utratę funkcjonalności. Dlatego uznano, że najbardziej prawdopodobnym powodem tych trzech zawałów było długotrwałe tolerowanie nieprawidłowego stanu obudów wyrobisk korytarzowych oraz brak działań zmierzających do ich naprawy. Uregulowania prawne nakładają na przedsiębiorców górniczych obowiązek rozpoznawania, zapobiegania i usuwania zagrożeń związanych z ruchem zakładów górniczych.

Zawały czyli nagłe obsunięcia się rozluzowanych skała stropowych do wyrobiska są jednym z najpoważniejszych zagrożeń bezpieczeństwa pracy górników. W takim zdarzeniu 30 maja w kopalni Budryk życie stracił 33-letni górnik, który pracował w pokładzie 364/2 na poziomie 900-1050 m. W latach 2011-2015 w podziemnych zakładach górniczych zaistniało 17 zdarzeń związanych z zagrożeniem zawałowym, z tego 8 w kopalniach węgla kamiennego. W ostatnich pięciu latach z powodu opadu skał ze stropu lub ociosu w górnictwie podziemnym zginęło 27 górników, a 19 doznało ciężkich obrażeń.

- Z tego właśnie powodu nieprzerwanie od dwóch lat kierownictwo WUG stara się przekonywać przedsiębiorców górniczych do wspomagania obudowy podporowej obudową kotwiową w kopalniach węgla kamiennego. Może to przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa górników - wyjaśnia rzeczniczka WUG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street sesja z przewagą spadków

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków wśród głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów w tym tygodniu będą kwartalne wyniki Nvidii oraz wystąpienie prezesa Fed Kevina Warsha.

GZM zamawia system zliczania pasażerów

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zamawia dostawę, montaż i utrzymanie systemu zliczania pasażerów komunikacji miejskiej w 284 autobusach i tramwajach - poinformował w poniedziałek przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek.

Życie oddało 30 górników. Powód? Pożar i ludzkie zaniedbania

Życie straciło 30 górników kopalni Chorzów. Do tej tragedii doszło dokładnie 70 lat temu - 25 sierpnia 1956 roku. 

Są postępowania wyjaśniające, dotyczące praktyk największych bukmacherów

Prezes UOKiK prowadzi postępowania wyjaśniające, dotyczące praktyk największych bukmacherów - poinformował w poniedziałek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dodał, że sprawdza, czy firmy te nie stosują rozwiązań, które mogą nakłaniać konsumentów m.in. do częstszej gry.