Górnictwo: posłowie PiS kontrargumentują zarzuty posłów PO

fot: Andrzej Bęben/ARC

Występujący uważają, że krytyka w wykonaniu opozycji zwiększenia budżetu na restrukturyzację branży jest głęboko nieuzasadniona

fot: Andrzej Bęben/ARC

Śląscy parlamentarzyści PiS skontrowali na schodach przed siedzibą Polskiej Grupy Górniczej tezy posłów z PO, którzy również w czwartek (15 września) w Katowicach wypowiedzieli się krytycznie o reformowaniu górnictwa węgla kamiennego przez rząd pod przewodnictwem Beaty Szydło. Rząd PiS z dużą odpowiedzialnością podszedł do górnictwa, dziś mamy środki na restrukturyzację (...). Niestety, trzeba powiedzieć, że audyty przeprowadzone w spółkach węglowych (...) pokazują co zostało po rządach PO i PSL, przede wszystkim brak jakichkolwiek reform w górnictwie - ocenił poseł Grzegorz Matusiak.

Obok niego na schodach do siedziby PGG stanęli posłowie Grzegorz Janik i Andrzej Sośnierz.

Poseł Matusiak wytknął PO "brak inwestycji w górnictwie, albo nietrafione inwestycje". Jego zdaniem podkreślenia wymaga to, że "w momencie koniunktury rząd PO i PSL nie dokonał żadnej zmiany w prowadzeniu i w zarządzaniu spółek górniczych". Posłowie PiS zdecydowanie (nie po raz pierwszy) odrzucili oskarżenia śląskich parlamentarzystów PO o dążeniu do zamykania kopalń i prowadzeniu zamaskowanych działań. Posłowie partii rządzącej o niespełna roku podkreślali, że choć PiS rządzi niespełna od roku, to można mówić o sukcesach w reformowaniu branży, czego dowodem może być m.in. wzrost kursu akcji JSW z 9 do 54 zł, który nie wynika z dokapitalizowania spółki.

Poseł Matusiak przypomniał, że reforma prowadzona przez rząd PiS nie polega na dokapitalizowaniu spółek, ale na obniżaniu w nich kosztów.

- Dziś Platforma zarzuca nam, że PiS przygotowuje program, która ma m.in. prowadzić do likwidacji kopalń. Nic takiego nie ma miejsca! Żaden pracownik, żaden górnik nie straci miejsca pracy. O niego troszczy się przede wszystkim Ministerstwo Energii.

W podobnym tonie wypowiadał się poseł Grzegorz Janik, który podkreślił, że w dotychczasowym procesie reformowania górnictwa węgla kamiennego poczyniono oszczędności w wydatkach na płace dla kadry kierowniczej. Poseł poinformował, że nadmiernie rozbudowaną kadrę zarządzającą zredukowano bez straty dla działalności spółek za to z oszczędnościami sięgającymi z tego tytułu w wysokości ok. 60 mln zł rocznie.

Poseł Andrzej Sośnierz radził kolegom-posłom z PO, by sobie przypomnieli, co za rządu tej partii w koalicji z PSL, zrobiono dla górnictwa, a raczej czego nie zrobiono. Uznał w takim przypadku krytykę nie tylko z błędną, ale i nieuzasadnioną.

Występujący uważają, że krytyka w wykonaniu opozycji zwiększenia budżetu na restrukturyzację branży jest głęboko nieuzasadniona. Siedem miliardów złotych przeznaczonych na ten cel jest górną granicą kosztów procesu, a nie jego ostatecznym wymiarem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.