Górnictwo: porozumienie powołujące PGG podpisane

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

We wtorek (26 kwietnia) w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, w obecności premier Beaty Szydło oraz ministrów energii Krzysztofa Tchórzewskiego i Grzegorza Tobiszowskiego, podpisane zostało porozumienie powołujące do życia Polską Grupę Górniczą. Przejmująca 11 kopalń i 4 zakłady Kompanii Węglowej spółka zatrudniać będzie 32,5 tys. pracowników i podobnie jak jej poprzedniczka będzie największą firmą wydobywczą w Unii Europejskiej.

Wśród sygnatariuszy porozumienia, obok zarządów Kompanii Węglowej i PGG, znaleźli się inwestorzy: Energa SA, Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych, PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA, PGNiG Termika SA, TF Silesia sp. z o.o. oraz Węglokoks. Inwestorzy obejmą nowe udziały w PGG na łączną kwotę 2,417 mld zł, z czego 1,8 mld zł będzie wkładem gotówkowym, a pozostałe 617 mln zł to konwersja wierzytelności TF Silesia i Węglokoksu.

Porozumienie podpisały też banki, które w ramach refinansowania aktualnego programu obligacji Kompanii Węglowej wraz z Węglokoksem zadeklarowały objęcie nowych obligacji wyemitowanych przez PGG. Łączna kwota obligacji spłacanych w trzech transzach, w latach 2019-2016, wyniesie 1,37 mld zł. Wśród banków są:
• Alior Bank SA,
• Bank BGŻ BNP Paribas SA,
• Bank Gospodarstwa Krajowego,
• Bank Zachodni WBK SA oraz
• Powszechna Kasa Oszczędności BP SA.

Podpisy pod porozumieniem powołującym Polską Grupę Górniczą złożyli także liderzy 13 organizacji związkowych funkcjonujących w Kompanii Węglowej. Spółka formalnie rozpocznie swoją działalność 1 maja br.

W galerii: Podpisanie porozumienie ws. powołania Polskiej Grupy Górniczej. Katowice, 26 kwietnia 2016 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego