Górnictwo: Porozumienie ma dotyczyć głównie kwestii finansowych, zaś pozostałe postulaty podjęte będą później

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy z PGG przyznają, że podczas piątkowych rozmów w Warszawie pewnym wyznacznikiem było podpisane w czwartek porozumienie w Grupie Tauron

fot: Maciej Dorosiński

- Prawdopodobnie jeszcze w piątek związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej, od pięciu dni okupujący siedzibę spółki, podpiszą porozumienie z zarządem PGG ws. wyrównania inflacyjnego dla pracowników - informują nieoficjalnie przedstawiciele strony społecznej. Powrót do rozmów płacowych ma nastąpić jesienią.

Przygotowywane obecnie porozumienie to efekt piątkowych rozmów delegacji protestujących z ministrem aktywów państwowych, wicepremierem Jackiem Sasinem. Po spotkaniu w Warszawie delegacja powróciła do Katowic, by przekazać uzgodnienia liderom wszystkich uczestniczących w proteście organizacji. Później przystąpiono do redagowania treści porozumienia.

Na razie zarówno przedstawiciele związków, jak i spółki, nie informują oficjalnie o tym, co znajdzie się w porozumieniu. Nieoficjalnie przyznają, że będzie ono dotyczyć głównie kwestii finansowych, zaś pozostałe postulaty związkowców mają być umawiane podczas kolejnych spotkań, których terminy już wstępnie ustalono.

Od poniedziałku kilkudziesięciu związkowców okupuje katowicką siedzibę PGG. Wśród zgłoszonych postulatów są m.in. wypłata wyrównania inflacyjnego dla pracowników spółki, inwestycje w zwiększenie wydobycia węgla w kopalniach, wzrost zatrudnienia oraz urealnienie cen surowca dostarczanego do elektrowni.

Po środowych, zakończonych fiaskiem rozmowach z udziałem wiceministra aktywów państwowych Piotra Pyzika, w czwartek związkowcy zapowiedzieli zaostrzenie protestu. W piątek delegacja protestujących została natomiast zaproszona na spotkanie z szefem MAP, wicepremierem Jackiem Sasinem.

Związkowcy przyznają, że podczas piątkowych rozmów w Warszawie pewnym wyznacznikiem było podpisane w czwartek porozumienie w Grupie Tauron, gdzie zarząd zgodził się na wypłatę pracownikom spółek tej energetycznej grupy wyrównania inflacyjnego w łącznej wysokości 7 tys. zł brutto, w dwóch transzach. W Tauronie uzgodniono także powrót do rozmów płacowych jesienią.

Co do zasady, nasze porozumienie będzie podobne do tego podpisanego w Tauronie - powiedział PAP pragnący zachować anonimowość przedstawiciel strony społecznej.

W czwartek związkowcy dali rządowi czas do końca tygodnia na podjęcie rozmów i osiągnięcie porozumienia. Gdyby tak się nie stało, zapowiedzieli rozszerzenie protestu. Wśród jego możliwych form wymieniali blokadę wysyłki węgla z kopalń do elektrowni (prawdopodobnie Grupy PGE), blokadę wybranych biur poselskich (możliwe, że również katowickiego biura premiera Mateusza Morawieckiego) oraz zorganizowanie dużej górniczej manifestacji w Katowicach lub w Warszawie.

6 lipca przedstawiciele górniczych związków zawodowych skierowali do wicepremiera Jacka Sasina pismo z żądaniem natychmiastowego spotkania. Wskazali trzy główne tematy rozmów: inwestycje w nowe złoża w PGG i przyjęcia nowych pracowników, problem cen węgla dla odbiorców indywidualnych oraz dla energetyki, a także kwestie płacowe. Wobec braku odpowiedzi, w poniedziałek kilkudziesięciu związkowców rozpoczęło okupację siedziby PGG w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Licznik „Mikroretencji” w woj. śląskim kręci się coraz mocniej. Złożono już ponad tysiąc wniosków

Program „Mikroretencji” w województwie śląskim nabiera tempa. Od startu naboru 22 czerwca do 31 lipca mieszkańcy złożyli już 1122 wnioski na łączną kwotę 7 801 435 zł – informują w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach