Górnictwo: Poranna pasterka w kopalni soli

1435833285 kaplica sw kingi r stachurski

fot: Rafał Stachurski

Kaplica św. Kingi wywarła wielkie wrażenie na turystach, którzy odwiedzili kopalnię soli w Wieliczce

fot: Rafał Stachurski

Pasterka zwykle kojarzy się nam z nocną porą. Jednak w wielickiej kopalni to szczególne nabożeństwo odbywa się już rankiem. Górnicza pasterka ma kilkusetletnią tradycję, która będzie podtrzymana także w tym roku. Nabożeństwo, w którym z powodów sytuacji epidemicznej weźmie udział niewielkie grono górników, odbędzie się w czwartek, 24 grudnia, o godz. 8.00. 

W ostatnich latach kaplica św. Kingi - znajdująca się na głębokości 101 m - w wigilijny poranek wypełniała się nie tylko górnikami. W tej wyjątkowej mszy chętnie uczestniczyli mieszkańcy regionu i przyjezdni z dalszych miejscowości. W tym roku z uwagi na obostrzenia nie będzie to możliwe. W podziemnym nabożeństwie będzie jednak mozna uczestniczyć za pośrednictwem internetu. Będzie ono transmitowane na kanale Kopalni Wieliczka w serwisie YouTube

Pasterka to jedna z najważniejszych tradycji - w wielickiej kopalni historią sięga na pewno XVIII, a być może i końca XVII w. Od początku odbywała się rano, tak aby mogły spotkać się na niej dwie zmiany górników: tych kończących szychtę oraz tych ją rozpoczynających. Górnicy nowonarodzonego Jezusa witają najwcześniej w Polsce.

Współcześnie nabożeństwo w Wigilię Bożego Narodzenia odprawiane jest w kaplicy św. Kingi. To w niej na jednym z ociosów znajduje się szopka betlejemska z solnymi postaciami.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.