Górnictwo: popularność osłon w KHW

fot: Jarosław Galusek/ARC

Około 200 zatrudnionych chciałoby zwolnić się za jednorazową odprawą (ponad 50 tys. zł na rękę) dla pracowników powierzchni z co najmniej 5-letnim stażem

fot: Jarosław Galusek/ARC

Już ponad 1900 wniosków o skorzystanie ze świadczeń osłonowych złożyli górnicy Katowickiego Holdingu Węglowego w pięciu punktach, które jeszcze do 10 listopada przyjmują chętnych do odejścia z kopalń.

Urlopy płatne przysługują w wymiarze czteroletnim górnikom zatrudnionym pod ziemią, którym brakuje nie więcej niż 4 lata do emerytury oraz trzyletnim - pracownikom przeróbki węgla, na nie więcej niż 3 lata do emerytury.

- Te urlopy cieszą się dużym powodzeniem, ubiega się o nie ok. półtora tysiąca pracowników, którzy przekonali się z doświadczeń poprzedników, że to bezpieczne i opłacalne rozwiązanie - mówi inż. Przemysław Praus, dyrektor Zespołu Zarządzania Zasobami Ludzkimi KHW.

Około 200 zatrudnionych chciałoby zwolnić się za jednorazową odprawą (ponad 50 tys. zł na rękę) dla pracowników powierzchni z co najmniej 5-letnim stażem.

Formularze wniosków można pobierać i składać w jednym z pięciu punktów informacyjnych w kopalniach KHW, gdzie asystenci pomogą wypełnić dokumenty. Punkty pracują do 10 listopada 2016 r. w godzinach od 6.00 do 15.00, ale możliwość ubiegania się o osłony dla odchodzących nie zniknie.

Wnioski trafiają do Śląskiego Centrum Usług Wspólnych, gdzie sprawdza się uprawnienia i inne szczegóły związane z zatrudnieniem chętnych do urlopów i odpraw. - Jeśli ktoś pracował tylko w KHW, mamy komplet niezbędnych. W ok. 20 proc. przypadków, zwłaszcza u osób ze stażem w innych zakładach, pomagamy uzupełnić konieczne dokumenty - mówi Barbara Panyło, kierownik Działu Kadr w Śląskim Centrum Usług Wspólnych KHW, które przygotowuje materiały.

O świadczenia wystąpi do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Spółka Restrukturyzacji Kopalń, do której pracownicy zostaną przeniesieni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.