Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Ponowne zagrożenie wybuchem zmusiło koncern Anglo American do zamknięcia kopalni Grosvenor w Australii

Gornicy angloamerican

fot: AngloAmerican

Górnicy australijskiej kopalni Grosvenor po raz kolejny mają wstrzymane zjazdy na dół z powodu zagrożenia wybuchem metanu

fot: AngloAmerican

Górnikom kopalni węgla w centralnym Queensland w Australii, w której w ub. miesiącu prawie pięciu pracowników zostało poparzonych w wyniku eksplozji, zakazano zjazdu pod ziemię. Nowe obawy przed podziemną eksplozją pojawiły się w kilka dni temu po tym, jak stężenia gazów zaczęły rosnąć.

Kopalni Grosvenor należy do koncernu Anglo American i znajduje się w miejscowość Moranbah.

Na początku maja po wybuchu metanu w kopalni natychmiast zatrzymano wydobycie. W jego wyniku zostało poparzonych pięciu górników w wieku 40 i 50 lat. Przetransportowano ich do szpitala w Brisbane.

Rzeczniczka Anglo American powiedziała, że ludzie przestali zjeżdżać do wyrobisk górniczych w ramach planowej działalności kopalni w związku z ryzykiem samozapalania się węgla, na co wskazywał wzrost stężenia tlenku węgla i innych gazów.

Po incydencie zapłonu metanu 6 maja, zaprzestano urabiania węgla w ścianie i dokładnie monitorowano stężenia gazu. Zatrzymanie wydobycia ze ściany z czasem podniosło ryzyko samozapalania się węgla z powodu jego utleniania w pokładzie lub zrobach. Aby je zmniejszyć, do sieci wentylacyjnej pompowano gazy obojętne - inertne - by wyeliminować niebezpieczeństwo samozapłonu. Jako dodatkowe zabezpieczenie ustanowiono strefę zagrożenia wokół wejścia do podziemia kopalni.

Kopalnia eksploatuje pokład miąższości do 5 m, a ściana urabia pokład na wysokość ok. 4 m, w związku z tym pozostały górny pas zostaje w zrobach. A że węgiel jest skłonny do samozapalania z powodu utleniania się, istnieje zagrożenie pożarowe. Aby je wyeliminować, należy utrzymywać dobre postępy ściany i odpowiednio izolować zroby, a także utrzymywać prawidłową wentylację całego rejonu ściany.

Z powodu eksplozji metanu, od 6 maja postęp ściany był zerowy. Cały czas prowadzono dochodzenie, próbując wyjaśnić, co doprowadziło do wybuchu metanu. Caały czas też utleniał się węgiel, co doprowadziło do samozapalania się zrobów.

Górnicy nie wrócą do fedrowania tak długo, dopóki środowisko podziemne nie zostanie zbadane i uznane jako stabilne. - Dochodzenia w sprawie incydentu zapłonu metanu jest nadal w toku - powiedziała rzeczniczka firmy Anglo American.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.