Górnictwo: ponad 1 mld zł straty netto producentów węgla kamiennego w 2019 roku

fot: Maciej Dorosiński

W przeciągu 11 miesięcy 2019 r. polskie kopalnie wydobyły 56,9 mln t węgla

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 1 mld zł straty netto zanotowali w ub. roku łącznie krajowi producenci węgla kamiennego. Spółki węglowe zmniejszyły sprzedaż i przychody, przy nieznacznie wyższych cenach oraz rosnących kosztach. Dodatni wynik na sprzedaży każdej tony węgla rok do roku stopniał blisko sześciokrotnie.

Opracowanie dotyczące ubiegłorocznych wyników krajowych producentów węgla kamiennego (bez Spółki Restrukturyzacji Kopalń) przygotował katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Wskaźniki finansowe są jeszcze weryfikowane przez biegłych.

Z danych wynika, że wobec zmniejszonego w ub. roku krajowego wydobycia węgla (o blisko 1,8 mln ton, czyli 2,8 proc.) oraz sprzedaży tego surowca (o blisko 4,1 mln ton, czyli 6,5 proc.) wartość sprzedanego węgla spadła o ponad 1,1 mld zł - z ponad 21,5 mld zł w roku 2018 do przeszło 20,4 mld zł w roku ubiegłym.

Na podstawowej działalności, jaką jest sprzedaż węgla, kopalnie zarobiły w minionym roku 214,5 mln zł, wobec ponad 1,3 mld zł rok wcześniej oraz przeszło 2,6 mld zł w roku 2017. W poprzednich kilku latach sprzedaż co roku generowała straty.

W ub. roku kopalnie wydobyły 61,6 mln ton węgla, a sprzedały 58,4 mln ton. W przeliczeniu na każdą tonę sprzedanego węgla wynik na sprzedaży (różnica między średnią ceną a kosztem jednej tony) wyniósł w ub. roku 3,68 zł, wobec 21,19 zł rok wcześniej oraz 40,29 zł na tonę w roku 2017.

W zeszłym roku średnia cena węgla z polskich kopalń wzrosła o 1,5 proc. i wyniosła 349,66 zł za tonę, zaś jednostkowy koszt produkcji wzrósł z 323,35 zł za tonę rok wcześniej do 345,98 zł w roku 2019. Średnia cena tony węgla energetycznego wynosiła w ub. roku 284,88 zł (wzrost o 4,5 proc.), zaś tony węgla koksowego 606,02 zł (spadek o 6 proc.).

W minionym roku spadła także wydajność pracowników, mierzona w odniesieniu do ilości wydobytego węgla. W 2019 r. było to 809 ton na osobę, rok wcześniej 829 ton, a w roku 2017 - 849 ton.

Mimo utrzymania zysku na sprzedaży, producenci węgla zamknęli 2019 rok stratą netto w wysokości 1 mld 87 mln zł, wobec 928,3 mln zł zysku rok wcześniej oraz niespełna 2,9 mld zł zysku w roku 2017. W roku 2016 sektor węglowy miał wynik w granicach zera, a w poprzednich latach przynosił znaczące straty - najwyższą, ponad 4,5 mld zł, w roku 2015. Wartość wskaźnika EBITDA w minionym roku wyniosła 2 mld 85 mln zł, wobec ponad 3,5 mld zł rok wcześniej i prawie 5,7 mld zł w roku 2017.

O prawie 2,1 mld zł wzrosło w ub. roku zadłużenie sektora górniczego, wynoszące na koniec roku ponad 14,8 mld zł. Z tego niespełna 5,6 mld zł to zobowiązania długoterminowe (np. z tytułu obligacji), a ponad 9,2 mld zł - krótkoterminowe.

Miniony rok był w górnictwie rekordowy pod względem inwestycji - spółki węglowe wydały na nie łącznie ponad 3,9 mld zł, wobec ponad 2,8 mld zł rok wcześniej i niespełna 1,6 mld zł w roku 2017.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.