Górnictwo: pomoc publiczna na likwidację a nie na restrukturyzację!

fot: Andrzej Bęben/ARC

Woźniak przypomniał, że ostatnia prognoza Państwowego Instytutu Geologicznego jest najlepsza z dostępnych, ale ciągle nie ma dość danych, by można było mówić, że jest ona ścisła

fot: Andrzej Bęben/ARC

Restrukturyzacja górnictwa przy wykorzystaniu środków publicznych stoi w sprzeczności z polityką Komisji Europejskiej. Celem strategii Europa 2020 jest marginalizacja czy wręcz likwidacja branży górnictwa węgla kamiennego i zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w całkowitej produkcji energii.

Zdaniem Piotra Woźniaka, byłego ministra gospodarki, problemem polskiego sektora są nieefektywność, kilkunastomiliardowe zadłużenie, niekorzystne warunki geologiczne oraz dominujący udział państwowego akcjonariatu.

- Pomoc publiczna może być przeznaczona wyłącznie na trwałą likwidację zakładów produkcji węgla, a nie na restrukturyzację w tym sensie, że przygotowujemy kopalnie, zakłady czy holdingi do dalszej pracy po to, żeby przetrwać kryzys - mówi Piotr Woźniak, b. minister gospodarki i wiceminister środowiska, obecnie przewodniczący Rady Administracyjnej Agencji UE ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki (ACER).

Dodaje, że jednym z elementów planu Komisji Europejskiej jest likwidacja branży górnictwa węgla kamiennego w krajach członkowskich. Udzielenie publicznej pomocy na ratowanie sektora przez któreś z państw członkowskich stoi więc w sprzeczności z przyjętą strategią.

Jednym z postanowień strategii Europa 2020 jest osiągnięcie celu "20/20/20". Oznacza to ograniczenie emisji dwutlenku węgla o 20 proc. w stosunku do 1990 roku oraz zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w całkowitym zużyciu do 20 proc. Ma się to odbyć kosztem tradycyjnych źródeł, m.in. elektrowni zasilanych węglem kamiennym. Cel mówi także o wzroście efektywności wykorzystania energii o 20 proc.

- Prawdopodobnie są kopalnie, które są w stanie przeżyć bez pomocy publicznej. W tej chwili Tauron przejmuje czy zamierza przejąć kopalnię Brzeszcze, nierentowną kopalnię z głęboko ujemnym wynikiem, ale za to kopalnię, która ma ponad 100 mln węgla w złożu w kategorii przemysłowej - przekonuje Piotr Woźniak.

Pozytywnym wyjątkiem na tle polskich grup wydobywczych jest lubelska Bogdanka, która ma szereg przewag konkurencyjnych, pozwalających jej na zachowanie rentowności. Ta do niedawna prywatna kopalnia została niedawno przejęta przez państwową Eneę. Podstawowymi czynnikami są tutaj bogate pokłady węgla, korzystne warunki geologiczno-górnicze oraz prywatna struktura właścicielska.

- Problem mamy na Śląsku, gdzie żadna z kopalń nie ma tak dużych zasobów i praktycznie żadna - oprócz PG Silesia - nie jest prywatna, nie fedruje przez 6 czy 7 dni w tygodniu, tylko przez 5 i jest głęboko zadłużona. Ogólny poziom zadłużenia sektora to 13 mld zł - dodaje.

W połowie roku zadłużenie sektora górniczego szacowano na 13,7 mld zł. Przedstawiciel ACER stwierdza, że poziom zadłużenia polskich spółek z sektora jest na tyle wysoki, że jego obsługa może być w najbliższych latach bardzo trudna lub nawet niemożliwa do wykonania. Dodatkowo od nowego roku Kompania Węglowa będzie musiała zacząć spłacać do ZUS zaległe składki w wysokości ponad 280 mln zł. Spłata tego długu została odroczona przez Sejm na półtora roku, ale okres ten dobiega właśnie końca i przez kolejne dwa lata dług będzie musiał być spłacony.

- Oczywiście mówimy na szczęście o średniej. Mówimy o wszystkich kopalniach z uśrednionym poziomem zadłużenia, średnimi kosztami itd. Wyselekcjonowanie teraz tego, ile ziarna prawdy jest w tej sytuacji, jest niesłychanie trudne, jeśli się nie siedzi w środku - podsumowuje Piotr Woźniak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dokumenty z zakładów górniczych, mapy, fotografie kopalń. Już wkrótce będzie można je zobaczyć

Jak wyglądały dawne kopalnie? Jak zmieniał się przemysł na Górnym Śląsku? Co mogą nam powiedzieć historyczne mapy, dokumenty techniczne i fotografie? Odpowiedzi kryją się w archiwalnych materiałach, które dziś, dzięki digitalizacji, zyskują nowe możliwości wykorzystania. Specjalny projekt prowadzi Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Wybrano wykonawcę Tramwaju na południe Katowic

Firma Budimex S.A. - z ofertą o wartości 356,8 mln zł - została wybrana do realizacji tzw. Tramwaju na południe, czyli budowy nowej linii tramwajowej o długości ok. 4,6 km z węzłem przesiadkowym Kostuchna, drogą dla rowerów poprowadzoną niemal wzdłuż całej trasy oraz parkingami Park&Ride i Bike&Ride. Po uprawomocnieniu wyboru wykonawcy i podpisaniu umowy, ten będzie miał 30 miesięcy na wykonanie inwestycji.

Węzeł Chorzów na A4 czeka przebudowa. Umowa już podpisana

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) podpisała umowę na przebudowę skrzyżowania łącznic węzła Chorzów z drogami lokalnymi przy autostradzie A4. Inwestycję o wartości ponad 5,6 mln zł zrealizuje firma Strabag Infrastruktura Południe z Wrocławia, a prace mają się zakończyć w III kwartale 2027 roku - informują w GDDKiA.

Zadowoleni przetwórcy ropy naftowej i koksu. W gospodarce powiało lekkim optymizmem

W gospodarce powiało lekkim optymizmem głównie za sprawą przyspieszenia tempa napływu nowych zamówień do firm sektora przetwórstwa przemysłowego - poinformowało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC).