Górnictwo: polskie banki zamroziły w kopalniach 2 mld zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Koncesjonowanie sprzedaży węgla kamiennego skutkować będzie zwyżką cen - twierdzą eksperci

fot: Andrzej Bęben/ARC

Około 2 mld złotych wynoszą dziś wierzytelności banków zamrożone w obligacja udzielonych polskim kopalniom, z czego kilkaset milionów złotych bankierzy prawdopodobnie spiszą na straty wskutek kryzysu górnictwa - szacuje na łamach Ekonomii i Rynku w poniedziałkowej (12 października) Rzeczpospolitej Maciej Rudke.

Prawie całe zaangażowanie finansowe banków przypada na 2 spółki: Kompanię Węglową i Jastrzębską Spółkę Węglową.

W obligacje Kompanii (warte 1,2 mld zł) oprócz Węglokoksu (500 mln zł) nawięcej włożyły BGŻ BNP Paribas i BZ WBK (po 200 mln zł) oraz Alior Bank i państwowe PKO BP i BGK (po 100 mln zł).

Szacunki dotyczące JSW obciążają po równo (300 mln zł) banki ING BSK, PKO BP, BGK oraz PZU - informuje Rzeczpospolita.

Informator Rz z sektora bankowości twierdzi, że banki wykazują rozsądek, nie żądając przedterminowego wykupu obligacji, gdyż mają nadzieję, że nawet Kompania będzie rentowna, jeżeli - tak jak to stało się w JSW - "dogada się z załogą i zetnie koszty". Konieczny warunek - zamknąć nierentowne kopalnie.

Banki już pod koniec 2014 r. zaczęły rewidować tzw. "niepracujące" górnicze kredyty i ich część odpisują na straty. Taka operacja wymaga od banku załatania finansowej dziury przez utworzenie odpowiednio dużej rezerwy środków, co najpewniej nie spodoba się akcjonariuszom - podaje Rz.

Marta Czajkowska-Bałdyga, analityk DM BPS, zaznacza, że nawet gdyby sektor bankowy stracił całe 2 mld zł, nie wstrząśnie to nim, gdyż suma pożyczona kopalniom to tylko 0,6 proc. wszystkich kredytów dla korporacji i zaledwie 14 proc. rocznego zysku. Alior straciłby jednak kwartalny zysk a BGK - całoroczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.