Górnictwo. Polski bursztyn, ile go mamy?

fot: Maciej Dorosiński

Zbiory Muzeum Bursztynu w Jarosławcu

fot: Maciej Dorosiński

Jantar, amber, sukcynit, ale najpowszechniej to po prostu bursztyn. To jedna z tych rzeczy, która ewidentnie kojarzy się nam z morzem.

Ponad 40 mln lat temu w miejscu, gdzie dziś jest Bałtyk, znajdował się kontynent zwany Fennoskandią. Był on porośnięty przez tzw. las bursztynowy. To właśnie z żywicy drzew wchodzących w jego skład pochodzą bursztyny. O tym, że tak jest, świadczą odciski fragmentów powierzchni kory z pni drzew macierzystych widoczne na wielu bryłkach oraz szczątki drewna i kory znajdowane wewnątrz nich. Oczywiście nie możemy zapomnieć o tzw. inkluzjach, czyli bursztynach zawierających drobne zwierzęta, jak np. owady. To te są najbardziej pożądane przez kolekcjonerów.

Bursztyn kojarzy się głównie z biżuterią, ale jest także wykorzystywany w przemyśle kosmetycznym i chemicznym. Jako kopalina jest także uwzględniany w bilansie opracowywanym co roku przez Państwowy Instytut Geologiczny-Państwowy Instytut Badawczy. Według stanu na koniec 2021 r. jego zasoby w porównaniu z rokiem ubiegłym, w wyniku prowadzonej eksploatacji oraz aktualizacji zasobów złoża Górka Lubartowska, skurczyły się o blisko 93,3 t i wynoszą 3 488,57 t.

W ub.r. w Polsce aktywnych było siedem koncesji na wydobycie bursztynu (Górka Lubartowska VIII, Górka Lubartowska IX, Górka Lubartowska-Leszkowice, Górka Lubartowska-Niedźwiada, Leszkowice 1, Niedźwiada II i Niedźwiada III). Pomimo tego eksploatacja była prowadzona na jednej z nich, czyli na Górce Lubartowskiej-Niedźwiada, która finalnie dostarczyła 17,4 t surowca.

Bursztynowy obwód
Bursztyn nie zawsze był wydobywany metodami górniczymi. Na początku był on po prostu zbierany na plażach lub w wodzie. Według danych archeologicznych historia pozyskiwania, a także obróbki bursztynu bałtyckiego sięga trzeciego tysiąclecia przed naszą erą. Z czasem pojawiają się pisane dokumenty, w tym dzieło Pliniusza Starszego (23-79 r. n.e.), który wymienia bursztyn sprowadzany znad Bałtyku i Morza Północnego i opisuje jego właściwości. Zainteresowanie Rzymian surowcem i wyrobami bursztynowymi zaowocowało w ostatnich wiekach p.n.e. i na początku nowej ery otwieraniem dróg handlowych łączących basen Morza Śródziemnego z wybrzeżami Bałtyku. Główny Szlak Bursztynowy ciągnął się od Aquilei nad Adriatykiem do wybrzeży Zatoki Gdańskiej.

Początkowo bursztyn był wyławiany z morza, choć prawdopodobnie również wykopywano go z płytkich warstw gruntu. Jak podaje PIG-PIB, w dzisiejszych granicach Polski zinwentaryzowano ponad 750 miejsc, w których znajdowano lub wydobywano bursztyn bałtycki.

Jak można się dowiedzieć w Muzeum Bursztynu w nadbałtyckim Jarosławcu, pierwsza próba górniczego wydobycia bursztynu miała miejsce już w XVII w. W kolejnym stuleciu na terenie miejscowości Yantarny (dzisiejszy Obwód Kaliningradzki) zbudowano pierwszą podziemną kopalnię. Tam też w 1883 r. powstał największy podziemny zakład górniczy, specjalizujący się w wydobyciu bursztynu. Dzienna wydajność kopalni, którą nazwano Anna, wynosiła 2500 wagonów tzw. niebieskiej ziemi, z której uzyskiwano 1250 kg bursztynu. Jednak pierwszorzędne znaczenie dla wydobycia miały kopalnie odkrywkowe, zakładane zarówno na stokach klifów, jak i w głębi lądu.

Tu na pierwszy plan wysuwa się kopalnia Przymorska, która działa od 1976 r. Należy dodać, że na terenie obwodu kaliningradzkiego znajdują się największe złoża bursztynu na świecie. Rządzi i dzieli na nich Kaliningradzki Kombinat Bursztynu, który należy do rosyjskiej spółki Rustec.

Bryły rozbudziły wyobraźnię
Obecnie najbardziej powszechną metodą wydobywania bursztynu z najmłodszych złóż holoceńskich, na terenach dawnych plaż Morza Bałtyckiego, jest tzw. metoda hydrauliczna polegająca na wprowadzeniu pod ziemię rur wpompowujących wodę pod wysokim ciśnieniem, która wymywa bursztyn wraz z detrytusem i kawałkami drewna na powierzchnię. Złoża holoceńskie mogą być także eksploatowane spod wody za pomocą pogłębiarek, jest to jednak metoda kosztowna.

Mówiąc o historii wydobycia bursztynu w Polsce, należy wspomnieć o Możdżanowie. W tej wsi położonej w gm. Ustka znajdują się złoża bursztynu, które obrosły legendami w XVII w. Wówczas znajdowano tu olbrzymie bryły jantaru, za które kupcy płacili równowartość rocznej pensji. Pogłoski o bursztynie zainteresowały Żyda Josepha Liepmana, który w niedługim czasie założył kopalnię bursztynu (XVIII w.) i najął do pracy ok. 100 ludzi.

Przerzucili oni ręcznie ogromne pokłady ziemi i ostatecznie wykopali ok. 5 t dobrej jakości surowca. Niestety po kilku latach kopalnia została zalana, a Liepman nie podjął się jej reaktywacji. Dopiero w latach 40. XX w. pojawiły się pomysły na ponowne uruchomienie zakładu, nic jednak z tego nie wyszło. Co ciekawe, teren dawnej kopalni bursztynu został w 2001 r. uznany decyzją wojewody za stanowisko dokumentacyjne przyrody nieożywionej. Ślady wyrobisk znajdują się w obrębie zadrzewień na terenie rolnym. Na ślady bursztynu pod Możdżanowem ponownie natrafiono kilka lat temu podczas budowy farm wiatrowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.