Górnictwo: podwyżki dla pracowników KGHM

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Największe obroty odnotowano na akcjach KGHM

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Przedstawiciele KGHM Polska Miedź oraz organizacje związkowe wynegocjowali "dobre porozumienie" dotyczące wzrostu poziomu wynagrodzeń na 2018 rok; od początku tego roku pensje będą wyższe o 6,1 proc. - poinformował w komunikacie przesłanym PAP prezes spółki Radosław Domagalski-Łabędzki.

"Przedstawiciele spółki i organizacji związkowych, uzgodnili porozumienie w sprawie wzrostu wynagrodzeń. Wprowadza on od 1 stycznia 2018 r. wyższe o 6,1 proc. stawki osobistego zaszeregowania. To jest 80 proc. wskaźnika przyrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez nagród z zysku w IV kw. roku ubiegłego" - napisano w poniedziałkowym komunikacie.

Jak dodano, te 80 proc. wzrostu wskaźnika wynika wprost z Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy - wynegocjowanego przez stronę społeczną kilka lat temu.

- Mamy bardzo dobre relacje ze stroną społeczną. Uważam, że możemy być wzorcem dla innych. To jest efekt naszej wspólnej pracy. Sprawnie wynegocjowaliśmy dobre porozumienie dotyczące wzrostu poziomu wynagrodzeń na 2018 rok. Pensje będą wyższe o 6,1 proc. od początku 2018 r. Strona społeczna podeszła z dużą otwartością, zrozumieniem, a przede wszystkim odpowiedzialnością - powiedział cytowany w komunikacie prezes KGHM.

Spółka poinformowała, że dodatkowo, "od 1 kwietnia zostanie zrównane zaszeregowanie górnika operatora samojezdnych maszyn górniczych z zaszeregowaniem górnika operatora samojezdnych maszyn górniczych przodkowych".

Jak dodano, zaszeregowanie obydwu stanowisk będzie kształtować się na poziomie 12 - 16 kategorii. Taryfikator stanowisk uzupełniono również o dwa stanowiska występujące w Jednostce Ratownictwa Górniczo - Hutniczego.

"Jednocześnie strony ustaliły, że ze względu na wynegocjowaną wielkość i termin podwyżki wynagrodzeń, dwa postulaty zgłoszone wcześniej przez stronę związkową czyli podwyższenie z VIII na IX kategorię podstawy wymiaru dodatku za pracę w warunkach szkodliwych i niebezpiecznych oraz dodatku za pracę zmianową, jak również zwiększenie odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych nie będą już w roku bieżącym procedowane" - napisano.

W komunikacie podano, że od 1 stycznia br., wzrósł o 5,5 proc. ekwiwalent za deputat węglowy.

Dodano, że protokół wejdzie w życie po zatwierdzeniu przez zarząd i zarejestrowaniu przez Okręgowego Inspektora Pracy.

KGHM Polska Miedź jest jednym z wiodących koncernów wydobywających rudę miedzi i metali nieżelaznych i produkujących. Eksploatuje największe w Europie złoże rudy miedzi, posiada także uprawnienia do eksploatacji złóż na terenie USA, Kanady i Chile. KGHM to szósty producent miedzi elektrolitycznej i drugi srebra na świecie. Grupa produkuje również m.in. złoto, ołów, kwas siarkowy i sól kamienną. KGHM jest jednym z czołowych polskich eksporterów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.

Górnicy rozpoczęli strajk głodowy. Napięta sytuacja w chilijskim górnictwie

Pracownicy kopalni miedzi Antofagasta PLC w Chile zaostrzyli w piątek trzydniowy strajk. Trzech członków związku zawodowego rozpoczęło głodówkę. Przywódcy związkowi próbowali wywrzeć presję na firmę, aby powróciła do stołu negocjacyjnego – podaje Bloomberg.

Polska ma złoża, ale czy ma klimat do inwestycji? O górnictwie, Myszkowie i społecznej akceptacji w Sejmie

Myszków pokazuje więc fundamentalny problem polskiej gospodarki surowcowej: samo udokumentowanie zasobów nie oznacza jeszcze możliwości ich gospodarczego wykorzystania. Potrzebne są dalsze analizy techniczne i ekonomiczne, ocena oddziaływania na środowisko, odpowiednie warunki prawne i inwestycyjne, a przede wszystkim dialog z lokalną społecznością.