Górnictwo: Początek negocjacji w PGG, fiasko rozmów może spowodować kolejne blokady wysyłek węgla

fot: Maciej Dorosiński

Jeśli rozmowy nie przyniosą konkretów, związkowcy zapowiadają kolejne akcje, w tym blokady transportów węgla

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek, 28 grudnia, w samo południe w siedzibie Polskiej Grupy Górniczej ma odbyć się spotkanie związków zawodowych działających w spółce z wiceministrem aktywów państwowych i pełnomocnikiem rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Piotrem Pyzikiem. Tematem rozmów mają być postulaty, które strona społeczna przedstawiła przed świętami.

Przypomnijmy, że 21 grudnia cztery organizacje związkowe (NSZZ Solidarność, ZZ Kadra, Związek Zawodowy Górników w Polsce oraz Związek Zawodowy Pracowników Dołowych) działające w Polskiej Grupie górniczej powołały wspólny Sztab Protestacyjno-Strajkowy oraz ogłosiły pogotowie strajkowe we wszystkich kopalniach i zakładach spółki.

W piśmie skierowanym do zarządu związkowcy wyjaśnili, że sztab został powołany w związku z brakiem porozumienia w dwóch sprawach. Pierwszą z nich jest wypłata rekompensaty dla pracowników PGG SA za miesiące wrzesień, październik, listopad i grudzień w związku ze zwiększonym wysiłkiem załóg górniczych PGG SA, aby dostarczyć do odbiorców dodatkowe ilości węgla wydobywanego w dni wolne od pracy. Druga dotyczy natomiast zakończenia roku 2021 ze średnim wynagrodzeniem 8200 zł brutto w spółce.

W ramach akcji protestacyjnej związkowcy prowadzili blokadę wysyłek węgla z kopalń PGG. Uczestniczył w nich także związek zawodowy Sierpień 80, którego członkowie prowadzili także okupację siedziby PGG od poniedziałku do środy, 20-22 grudnia.

Blokady torów zaplanowane na jedną dobę rozpoczęły się we wtorek po południu, 21 grudnia, przy kopalniach Piast-Ziemowit, a następnie Staszic-Wujek, Halemba, Mysłowice-Wesoła i Sośnica. W nocy blokadę rozpoczęli związkowcy z kopalni Rydułtowy, a w środę rano górnicy z kopalń Bielszowice, Marcel i Jankowice - w godzinach porannych blokady trwały w sumie w 9 kopalniach. W ciągu dnia torowiska były stopniowo odblokowywane. Blokady dotyczyły wyłącznie węgla transportowanego do elektrowni. Sprzedaż surowca dla odbiorców indywidualnych odbywała się normalnie.

– Otrzymaliśmy zaproszenie na rozmowy z odpowiedzialnym za górnictwo wiceministrem aktywów państwowych Piotrem Pyzikiem. Mają się odbyć tuż po świętach, 28 grudnia. Oczekujemy, że pan minister przedstawi nam konkretne rozwiązania, jak zrealizować nasze postulaty i co zrobić, aby Polska Grupa Górnicza mogła bez przeszkód funkcjonować w 2022 roku. Jeśli tych konkretów się nie doczekamy, Sztab Protestacyjno-Strajkowy zdecyduje o kolejnych akcjach, w tym o blokadzie transportów węgla – powiedział portalowi netTG.pl lider górniczej Solidarności Bogusław Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.