Górnictwo: po uran z Francji do Mongolii

fot: ARC

Czy daleka Mongolia ze swoimi egzotycznymi problemami ma jakieś znaczenie dla Polski?

fot: ARC

Państwowe firmy sektora nuklearnego z Francji i Mongolii - Areva i Mon-Atom - podpisały porozumienie ws. wydobycia uranu. Umowa została zawarta w obecności szefów dyplomacji obydwu państw; udział w przedsięwzięciu planuje też japoński koncern Mitsubishi.

Zgodnie z umową Francuzi mają mieć 66 proc. udziałów w spółce Areva Mines, pozostała część będzie należeć do Mon-Atomu. Inne porozumienie, podpisane z Mitsubishi, przewiduje udział kapitałowy Japończyków.

Areva podkreśliła, że decyzja o uruchomieniu wydobycia była poprzedzona ponad 15-letnimi badaniami. Francuski koncern ma obecnie w Mongolii koncesje poszukiwawcze na powierzchni ok. 9 tys. km kw. w prowincjach Dornogobi i Sukbaatar na południowym-wschodzie kraju. Prowadzone od 1997 r. poszukiwania doprowadziły do zlokalizowania dwóch złóż uranu w prowincji Dornogobi. Francuzi szacują, że złoża Dulaan Uul i Zoovch Ovoo zawierają 60 tys. ton uranu.

- Z jednej strony pozwoli to nam na rozwój górnictwa uranu w Mongolii, z drugiej oznacza jeszcze większą geograficzną dywersyfikację działalności wydobywczej Arevy - ocenił prezes francuskiego koncernu Luc Oursel.

Areva zamierza zastosować określaną jako mało inwazyjną technologię wypłukiwania uranu ze złóż za pomocą odpowiednio dobranego roztworu. Uran jest następnie oddzielany na specjalnych kolumnach filtracyjnych, a roztwór może być ponownie użyty. Według francuskiej firmy testy tej metody na złożu Dulaan Uul wypadły pomyślnie.

Szacuje się, że całkowite zasoby uranu w Mongolii mogą sięgać 1,5 mln ton. Do 1995 r. działalność wydobywczą w tym kraju prowadzili Rosjanie, którzy eksploatowali odkrywkową kopalnię w prowincji Dornod. W 2008 r. Rosja i Mongolia podpisały międzyrządowe porozumienie ws. wznowienia wydobycia, a w 2011 r. wydobywcza filia Rosatomu - ARMZ - utworzyła spółkę z mongolskim partnerem.

Areva z ok. 16-proc. udziałem w światowym wydobyciu uranu jest drugim co do wielkości graczem na światowym rynku. Francuzi mają kopalnie w Nigrze, Kazachstanie i Kanadzie, prowadzą testy produkcyjne w Namibii. W 2012 r. koncern wydobył prawie 10 tys. ton uranu.

Największym producentem jest KazAtomProm - państwowa firma z Kazachstanu, która ma ok. 17 proc. udziałów w rynku. Tuż za Arevą plasuje się kanadyjskie Cameco. Natomiast ARMZ (Atomredmetzołoto) przejęło niedawno kanadyjskie Uranium One i z 13-proc. udziałem w rynku zostało czwartym światowym graczem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.