Górnictwo: po spotkaniu ws. kopalni Kazimierz-Juliusz związkowcy nie odwołali protestu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Oprócz testu sprawności syren, Śląski Urząd Wojewódzki zamierza uczcić rocznicę Powstania Warszawskiego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

 Po trwającym trzy godziny spotkaniu u wojewody śląskiego ws. sytuacji pracowników przeznaczonej do likwidacji kopalni Kazimierz-Juliusz związkowcy poinformowali, że odbędzie się zapowiadana na środę manifestacja, która przejdzie ulicami Sosnowca i Katowic.

O pilne zwołanie takiego spotkania zwróciła się do wojewody śląskiego Piotra Litwy śląsko-dąbrowska "S". Po spotkaniu przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "S" Dominik Kolorz powiedział dziennikarzom, że "nie ma zbyt dużo optymizmu" i "nie ma żadnych podstaw do tego, żeby jutrzejsza manifestacja była odwołana".

- Jest niewielka nadzieja na to, że po raz kolejny będzie rozpatrzony program naprawczy kopalni Kazimierz-Juliusz i trochę większa nadzieja na to, że w razie rzeczywiście stwierdzenia, że tej kopalni nie da się uratować pod względem dalszej produkcji, zobowiązania pracownicze mogą w dużej części być przejęte - powiedział Kolorz.

Wojewoda śląski poinformował, że "zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego zdeklarował się, że pochyli się nad koncepcją czy też wypracowaniem koncepcji przejęcia pracowników kopalni Kazimierz-Juliusz w trybie art. 23.1 Kodeksu Pracy, o co strona społeczna w tej chwili zabiega" - powiedział Litwa. Dodał, że chodzi o to, aby pracownicy kopalni zostali "przejęci razem ze zobowiązaniami pracowniczymi". Poinformował, że "takie zobowiązania na dzisiaj mają miejsce", są to m.in. niewypłacone wynagrodzenia za sierpień. Dodał, że łączna kwota tych zobowiązań to ponad 20 mln zł.

Związkowcy poinformowali, że odnoszą się ostrożnie do tych informacji. Kolorz powiedział, że jak "zobaczą podpis" pod dokumentem to będzie można mówić o "gwarancjach". "Póki co mamy tylko ustalenie, że kontynuujemy rozmowy - to też jest jakieś ustalenie, ale bardzo niewielkie" - ocenił Kolorz.

Termin kolejnych rozmów ustalono na najbliższy poniedziałek (22 września).

Udział we wtorkowym spotkaniu u wojewody śląskiego wzięli również m.in. członkowie Międzyzakładowego Sztabu Protestacyjno-Strajkowego w kopalni Kazimierz-Juliusz zrzeszający górnicze związki zawodowe w tym zakładzie, przedstawiciele KHW.

W środę sprzed kopalni Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu wyruszy manifestacja w obronie jej pracowników. Górnicy wspierani przez związkowców z innych zakładów z całego regionu mają przemaszerować ulicami Sosnowca i Katowic do siedziby KHW. Górnicy z Kazimierza-Juliusza chcą gwarancji na piśmie dotyczących ich zatrudnienia, obawiają się też o los zakładowych mieszkań.

Kazimierz-Juliusz - ostatnia czynna kopalnia w Zagłębiu Dąbrowskim - ma zakończyć wydobycie na przełomie września i października. Powodem jest wyczerpanie dostępnych złóż. Choć zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) deklaruje, że wszyscy pracownicy kopalni znajdą pracę w innych zakładach, nastroje wśród załogi są złe. Przyczyniły się do tego kłopoty z terminową wypłatą wynagrodzeń, obawy nasila trudna sytuacja całej branży.

Kazimierz-Juliusz to spółka zależna od Katowickiego Holdingu Węglowego. Jego prezes Roman Łój deklarował podczas piątkowej konferencji prasowej, że wszyscy pracownicy kopalni znajdą pracę w innych zakładach Katowickiego Holdingu Węglowego. Górnicy mają być przenoszeni przede wszystkim do kopalń Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic, które potrzebują załogi, mają plany rozwojowe i są położone najbliżej Sosnowca i Dąbrowy Górniczej, gdzie mieszka większość pracowników Kazimierza-Juliusza. Łój podkreślił też, że likwidacja kopalni jest nieunikniona. Miesięcznie do działalności operacyjnej trzeba dokładać 2-3 mln zł, a większość środków zajmują komornicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.