Górnictwo: po referendum w JSW

fot: Maciej Dorosiński

Uczniowie Technikum Mechanicznego wchodzącego w skład Zespołu Szkół Zawodowych w Wodzisławiu mogą liczyć na pracę w kopalniach JSW. Umowa dotyczy nowego rocznika, rozpoczynającego naukę w roku 2013

fot: Maciej Dorosiński

Działacze Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych Jastrzębskiej Spółki Węglowej zapowiadają, że 2 listopada prześlą pismo do premier Ewy Kopacz, w którym poinformują ją o wynikach referendum w Jastrzębskiej Spółce Węglowej oraz o sytuacji w spółce - poinformowała portal górniczy nettg.pl śląsko-dąbrowska Solidarność. Pismo skierują również do wiadomości resortu gospodarki i zarządu JSW.

W komunikacie Solidarności napisano, że podczas dwudniowego referendum łącznie oddano ponad 15,5 tys. głosów.

- W pracy obecnych było ponad 16 tys. pracowników - podkreśliła strona związkowa. Ponad 99 proc. pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej biorących udział w referendum zorganizowanym w środę i czwartek przez Wspólną Reprezentację Związków Zawodowych JSW wyraziło opinię, że zarząd spółki utracił wiarygodność i powinien zostać odwołany.

Na stronie internetowej JSW można przeczytać, że łącznie w Grupie zatrudnionych jest ponad 35 tys. osób, w tym ponad 27 tys. w Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA.

Załogi spółki odpowiadały "tak" lub "nie" na pytanie: "Czy biorąc pod uwagę sytuację ekonomiczną Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA, sposób zarządzania spółką oraz działania Zarządu JSW SA w zakresie stosowania prawa pracy, uważasz, że Zarząd JSW SA utracił wiarygodność i powinien zostać odwołany?".

Przypomnijmy, że zarząd spółki 27 października sprzeciwił się organizacji referendum. Swoje racje przedstawił w piśmie skierowanym do WRZZ. 

"W odpowiedzi na pismo Wspólnej Reprezentacji Związkowej w JSW SA z dnia 24 października 2014 r., które zostało nam doręczone w dniu 24 października 2014 r. zdecydowanie sprzeciwiamy się organizacji referendum na terenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Stanowisko Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych jest błędne, ponieważ prawo nie zezwala na przeprowadzenie przez związki zawodowe referendum innego niż w przypadku strajku (art. 20 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych)".

Załoga JSW wybiera tylko jednego swojego przedstawiciela w zarządzie i to jego może ewentualnie odwołać. Odbywa się to na wniosek co najmniej 15 proc. pracowników poprzez głosowanie zarządzone przez radę nadzorczą. Pozostali członkowie zarządu są wyłaniani w drodze konkursu, a potem powoływali przez radę nadzorczą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

JSW pokazała wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Ma ponad miliard złotych straty

Grupa Kapitałowa JSW zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku stratą netto w wysokości 1,04 mld zł, niespełna o połowę niższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W drugim kwartale wynik netto Grupy był ujemny i wyniósł 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty odnotowanej w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku. Mimo straty wyniki pierwszego półrocza pokazują pierwsze efekty działań restrukturyzacyjnych ukierunkowanych na stabilizację sytuacji finansowej oraz trwałą poprawę efektywności działalności Grupy JSW.

Resort doda przepisy dotyczące podziemnych składowisk do Prawa geologicznego i górniczego

Przeniesienie regulacji dotyczących składowania odpadów pod ziemią z rozporządzenia do Prawa geologicznego i górniczego, a także ich uaktualnienie - zakłada projekt nowelizacji ustawy, który został we wtorek opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Chodzi o ustawy projekt nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz ustawy o odpadach, przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Hałda Pokój - o co chodzi w tym konflikcie? Wyjaśnia SRK

Kto i co wiedział na temat hałdy Pokój? Szczegółowo wyjaśniamy. Rekultywacja zapożarowanej hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej była konieczna. To bezsprzeczny wniosek płynący z wielu stron. Takie działanie to proces opierający się na ścisłej współpracy z miastem, w którym taka hałda się znajduje. Tak było i w tym przypadku, odkąd SRK przejęła obiekt - czytamy w informacji SRK.