Górnictwo: Po dwumiesięcznej przerwie można wejść do sztolni Osówki w Górach Sowich

fot: Tomasz Rzeczycki

Podziemia Osówki pochodzą z okresu drugiej wojny światowej

fot: Tomasz Rzeczycki

W piątek, 15 maja, będzie można po dwumiesięcznej przerwie wejść do sztolni Osówki w Górach Sowich. Niewielkie grupy mają się poruszać po podziemiach samodzielnie, ale pod opieką towarzyszącym im pracowników obiektu.

- Będziemy wpuszczać w grupach do dziesięciu osób. Dostaną od nas maski i rękawice jednorazowe, będzie punkt dezynfekcji rąk - mówi Zdzisław Łazanowski, prezes spółki Podziemne Miasto Osówka, zarządzającej podziemiami.

Wejścia do podziemi mają się odbywać zgodnie z regulaminem i wytycznymi Sanepidu. Zalecana jest wcześniejsza rezerwacja. Jeżeli jednak ktoś przyjdzie niezapowiedziany, a będzie wolne miejsce, zostanie dołączony do grupy. Początkowo mają być w dni robocze zaledwie cztery wejścia do sztolni w ciągu dnia o godz.: 11.00, 12.30, 14.00 i 15.30. Kolejna grupa osób będzie mogła wejść dopiero po wyjściu poprzedniej. Możliwe, że będzie więcej wejść w soboty i niedziele. Dostępna będzie tylko tak zwana trasa historyczna, obejmująca zwiedzanie podziemi.

Sztolnie w górze Osówce wydrążone zostały pod koniec drugiej wojny światowej. Wykonano je w ramach budowy niedokończonej kwatery głównej wodza Trzeciej Rzeszy. Inwestycja nie została ukończona. Po drugiej wojnie światowej w podziemiach tych prowadzono roboty poszukiwawcze za rudami uranu. Wydrążono wtedy krótkie wyrobiska poszukiwawcze. Pod koniec XX w. przeprowadzono górnicze prace zabezpieczające w celu udostępnienia sztolni i korytarzy do zwiedzania. W marcu, z powodu zagrożenia epidemicznego, podziemia Osówki zostały czasowo zamknięte.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.