Górnictwo: Pniówek po czterech latach wrócił do techniki strugowej

1572857691 strug pniowek rafal bilat

fot: Rafał Bilat

Ściana strugowa PW-1 na razie jest na etapie rozruchu, ale docelowy postęp dobowy zaplanowano na poziomie 8,2 m przy dobowym wydobyciu sięgającym 3 tys. t węgla

fot: Rafał Bilat

Po ponad czterech latach przerwy w kopalni Pniówek - należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej - ponownie ruszyła ściana, która jest eksploatowana za pomocą techniki strugowej - poinformowało portal netTG.pl biuro prasowe JSW. 

- Ściana strugowa PW-1 w pokładzie 358/1 ma wybieg początkowy 720 m i długość 200 m. Eksploatacja jest prowadzona w pokładzie o miąższości od 1 do 1,4 m. W ścianie pracują ludzie z oddziału G-3, którzy mają doświadczenie w pracy na ścianach strugowych - mówi Marek Malcharek, kierownik robót górniczych ds. eksploatacji w kopalni Pniówek. 

Na razie ściana jest na etapie rozruchu, ale docelowy postęp dobowy zaplanowano na poziomie 8,2 m przy dobowym wydobyciu sięgającym 3 tys. t węgla.  

Kompleks ścianowy, w którego skład wchodzą: strug GH9-38/VE, sekcje obudowy zmechanizowanej JZR-11/25 oraz przenośnik ścianowy PF4/932, pozwala na eksploatację pokładów o miąższości od 1 do 1,7 m. Głowica strugowa może wykonać nawet 21 cm skraw węgla z prędkością 1,9 m na sekundę. Tak duży postęp dobowy frontu ścianowego wymaga od załogi sprawnego przygotowania chodników przyścianowych. 

Przypomnijmy, ściana strugowa jest prawie w całości zautomatyzowana, jej sterowanie odbywa się za pomocą pulpitu sterowniczego znajdującego się z w chodniku podścianowym. Obsada pracowników w ścianie jest ograniczona do absolutnego minimum i wynosi trzy, cztery osoby. W ścianie eksploatowanej w sposób tradycyjny, obsada samej ściany wynosi 12 osób. Niestety są też minusy struga. Przy tak szybkim postępie, potrzebna jest większa obsada pracowników we wnękach ścianowych. Planowane zakończenie eksploatacji ściany PW-1 zaplanowano na połowę marca 2020 r.

- Po eksploatacji ściany PW-1 przewidujemy zagospodarowanie kompleksu strugowego jeszcze w czterech ścianach o niskich pokładach - mówi kierownik Malcharek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.