Górnictwo: PiS deklaruje realizację programu dla branży
fot: Kajetan Berezowski
fot: Kajetan Berezowski
- Wiceszefowa PiS Beata Szydło zadeklarowała w środę związkom zawodowym, że jej partia będzie realizowała program dla górnictwa, który zostanie wypracowany przy ich udziale - przekazał szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik.
Związkowiec zapowiedział, że w ciągu kilku tygodni strona społeczna zamierza przekazać swoje pomysły i propozycje dotyczące branży przedstawicielom Prawa i Sprawiedliwości.
Posłanka PiS uczestniczyła w środę w Zabrzu w spotkaniu m.in. z górnikami i przedstawicielami związków zawodowych należącej do Spółki Restrukturyzacji Kopalń kopalni Makoszowy. W wystąpieniu dla mediów mówiła m.in., że polskie górnictwo potrzebuje dzisiaj wsparcia państwa - w kontekście inwestycji czy rynków zbytu.
- Sami górnicy i przedstawiciele branży energetycznej wychodzą z propozycjami, tylko trzeba ich wysłuchać, przyjąć konkretne rozwiązania i je realizować, a nie podpisywać porozumienia, których się nie spełnia - mówiła Szydło, nawiązując do wypracowanego przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń z udziałem związków planu naprawczego dla kopalni Makoszowy, a także do porozumienia obecnego rządu ze związkami podpisanego 17 stycznia br. wobec trudnej sytuacji górnictwa.
- Jeżeli wspólnie rząd i branża górnicza, przedstawiciele energetyki i górnictwa przyjmą rozwiązania i będą je honorować, będzie realizowany ten plan, który przedstawiają dziś przedstawiciele załóg górniczych, to polskie kopalnie będą przynosiły zyski, a polska energetyka będzie stała węglem - oceniła posłanka PiS.
Obecny na środowym spotkaniu z Szydło szef górniczej Solidarności pytany, czy zostały tam przedstawione jakieś konkretne pomysły na działania wobec branży, powiedział PAP, że "padły słowa, że bez względu na to, czy PiS wygra wybory i stworzy rząd, czy będzie w opozycji, będzie próbował realizować program restrukturyzacji górnictwa, który zostanie ustalony ze stroną społeczną".
- Od pani premier Ewy Kopacz mieliśmy deklarację, że coś wspólnie opracujemy - w porozumieniu z 17 stycznia było zapisane, że będziemy wspólnie pracować nad programem dla Śląska (przyjęty z końcem czerwca przez rząd dokument Śląsk 2.0 - PAP), że została wypracowana jakaś ścieżka dla górnictwa. Z tej ścieżki dla górnictwa zostało wykonane 20-30 proc., a jeśli chodzi o tzw. program dla Śląska, to nawet nas nie wysłuchano, nie przyjęto naszych propozycji - powiedział Grzesik.
Wyjaśnił, że związkowcy tak nisko oceniają wykonanie styczniowego porozumienia, ponieważ np. przekazanie części kopalń do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (co zrealizowano - PAP) nie było celem samym w sobie, a "ogniwem pośrednim" dla przekazania kopalń Brzeszcze czy Makoszowy do zewnętrznego inwestora.
Szef górniczej Solidarności zapowiedział w środę, że związkowcy przekażą przedstawicielom PiS swoje propozycje dotyczące górnictwa.
- Jeżeli zdecydowaliśmy się, że coś podpowiemy - potrzebujemy na to parę tygodni. Próbujemy nasze pomysły skonsultować z ekspertami. Myślę, że na koniec września będziemy gotowi z naszymi propozycjami - powiedział.
Dopytywany czy na środowym spotkaniu była mowa o jakichś konkretnych związanych z sytuacją w branży sprawach Grzesik przypomniał, że pierwsze spotkanie związkowców z Solidarności z Beatą Szydło jako kandydatką PiS na premiera miało miejsce 20 lipca.