Górnictwo: pierwszy transport miedzi z kopalni Sierra Gorda

1397105251 kghm sierra gorda kghm pl

fot: kghm.pl

Podczas procesu zdejmowania nadkładu usunięto łącznie 192 mln t materiału, w skład którego wchodziła ruda siarczkowa, ruda tlenkowa oraz skała płona

fot: kghm.pl

Pierwszy transport koncentratu miedzi został wysłany z kopalni Sierra Gorda do huty Toyo w Japonii - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe KGHM Polska Miedź. Statek z ponad 5 tys. ton koncentratu wypłynął z portu Antofagasta w sobotę (25 października) o godz. 16:15 czasu lokalnego. Produkcja miedzi w Sierra Gorda uruchomiona została w lipcu br., a osiągnięcie pełnych mocy, umożliwiających produkcję 120 tys. ton miedzi rocznie, planowane jest w 2015 r.

Zgodnie z założeniami, transport miedzi z kopalni Sierra Gorda do portu Antofagasta odbywa się w szczelnie przykrytych samochodach ciężarowych. W porcie koncentrat jest składowany w specjalnie przystosowanym magazynie do momentu załadunku na statek. Załadunek odbywa się za pomocą szczelnych przenośników taśmowych, zaś cały system transportu spełnia najwyższe światowe standardy w zakresie ochrony środowiska naturalnego.

Po zakończeniu rozruchu ze Sierra Gorda wyjeżdżać będzie średnio jeden pociąg dziennie. Połowa wyprodukowanego w kopalni koncentratu miedzi trafiać będzie do japońskich hut Grupy Sumitomo, do której należy mniejszościowy pakiet udziałów w Sierra Gorda. Pozostała część produkcji będzie sprzedawana na innych rynkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.