Górnictwo: pierwsze posiedzenie zespołu WUG ws. Śląska

fot: Andrzej Bęben/ARC

W pierwszym posiedzeniu zespołu uczestniczyli również specjaliści z zakresu aerologii górniczej, czyli nauki o wentylacji wyrobisk górniczych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (14 maja) po raz pierwszy radził zespół doradczo-opiniodawczy powołany przez prezesa WUG do analizy niektórych zagadnień związanych ze wstrząsem wysokoenergetycznym, do którego doszło 18 kwietnia w Ruchu Śląsk w Rudzie Śląskiej.

W skład zespołu kierowanego przez dyrektora Departamentu Górnictwa Podziemnego i Odkrywkowego Wyższego Urzędu Górniczego, przypomnijmy, wchodzą specjaliści z zakresu zagrożenia tąpaniami, geofizyki górniczej oraz ochrony powierzchni.

Zespół ma:
• określić mechanizm i epicentrum wstrząsu wysokoenergetycznego zaistniałego 18 kwietnia 2015 r. kopalni Wujek-Śląsk, należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego, w Rudzie Śląskiej oraz przesłanek jego zaistnienia,
• przygotować opinię w zakresie wpływu prowadzonych robót na sejsmiczność w rejonie miejsca zdarzenia oraz możliwości dalszego prowadzenia ruchu zakładu górniczego w tym rejonie.

W pierwszym posiedzeniu zespołu uczestniczyli również specjaliści z zakresu aerologii górniczej, czyli nauki o wentylacji wyrobisk górniczych.

Jak informuje WUG, podczas inauguracyjnego posiedzenia "dokonano wstępnej analizy dotychczas prowadzonych robót górniczych w pokładzie 409 w Kopalni "Wujek" Ruch "Śląsk" przede wszystkim w aspekcie dotychczasowej aktywności sejsmicznej i poziomu zagrożenia tąpaniami oraz wpływu tych robót na obiekty infrastruktury powierzchniowej".

Ustalono, że na następnym posiedzeniu wybrani specjaliści przedstawią wyniki prac badawczych dotyczących przyczyn zaistnienia wstrząsu oraz możliwości kontynuacji robót górniczych w pokładzie 409 "w kontekście występujących zagrożeń naturalnych przede wszystkim: tąpaniami, metanowego i pożarowego, a także mając na uwadze bezpieczeństwo powszechne związane z użytkowaniem obiektów powierzchniowych".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.