Górnictwo: pierwsza była Silesia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Umowa dotycząca zbycia Silesii zawarta została 9 grudnia 2010 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pierwszą polską kopalnią węgla kamiennego wystawioną po zmianach ustrojowych na sprzedaż była czechowicka Silesia należąca do Kompanii Węglowej. Jej losy ważyły się od początku XXI w.

Pomimo połączenia z kopalnią Brzeszcze, Silesia nadal przynosiła straty, dlatego w 2006 r. pojawił się pomysł, by ją "uśpić". Na zmianę tej decyzji i wystawienie kopalni na sprzedaż wpłynął protest zdesperowanej załogi. Wszystkie działające w kopalni związki zawodowe porozumiały się w sprawie utworzenia spółki pracowniczej, która mogłaby przejąć zakład.

Gdy w 2007 r. ruszyła pierwsza procedura sprzedaży, Silesią interesuje się trzech zagranicznych inwestorów: Mittal Steel, czeski CEZ i szkocka spółka Gibson Group. Ostatecznie na arenie pozostał trzeci oferent, który w grudniu 2007 r. złożył ofertę na zakup kopalni, opiewającą na 205 mln zł, co wraz z należnym podatkiem dało kwotę 250 mln zł. Kilka miesięcy wcześniej wartość księgowa majątku zakładu wyceniona została na 111,5 mln zł.

W maju 2008 r. KW i Gibson Group parafują projekt umowy sprzedaży kopalni. Pod koniec czerwca, gdy wygasa termin zawarcia transakcji, okazuje się, że Szkoci nie dopełnili wymaganych formalności, związanych z zarejestrowaniem oddziału spółki w Polsce. Ostatecznie przetarg został unieważniony.

Ponowna procedura sprzedaży kopalni Silesia ruszyła 17 lutego 2009 r. Tym razem zakupem kopalni interesowała się Enea. Po wycofaniu się tego oferenta z rozmów przetarg unieważniono. Trzecia i ostatnia próba sprzedaży Silesii rozpoczęła się pod koniec 2009 r. Z wyścigu po Silesię szybko odpadła spółka Alpha Construction AG, na placu boju pozostała natomiast PG Silesia, spółka pracownicza wsparta przez czeskiego inwestora - Energeticky a Prumyslovy Holding (EPH). Rokowania zakończyły się już w kwietniu 2010 r., jednak ze względu na szereg formalności umowa dotycząca zbycia Silesii zawarta została dopiero 9 grudnia 2010 r.

Nie był to jednak koniec perturbacji. W czerwcu 2011 r. Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe wszczęła śledztwo w sprawie sprzedaży przez Kompanię Węglową kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Po doniesieniu ZZ Sierpień 80 śledczy sprawdzali, czy zakład nie został sprzedany po zaniżonej cenie, która odpowiadać miała wartości przykopalnianych zwałów. Trzy miesiące później zarzuty zostały oddalone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.