Górnictwo: Piastowski Krzyż Wolności będzie przypominać o wydarzeniach z 1981 roku

fot: Maciej Dorosiński

Piastowski Krzyż Wolności odsłonili uczestnicy strajku z grudnia 1981 r., czyli: Adam Urbańczyk i Andrzej Oczko

fot: Maciej Dorosiński

+28 Zobacz galerię

Galeria
(31 zdjęć)

W cechowni kopalni Piast w Bieruniu w środę, 15 grudnia, odsłonięto Piastowski Krzyż Wolności. Dokonali tego uczestnicy legendarnego podziemnego strajku z 1981 r. - Andrzej Oczko i Adam Urbańczyk. To oni wraz ze Zbigniewem Bogaczem, Wiesławem Dudzińskim, Andrzejem Machalicą, Stanisławem Paluchem i Wiesławem Zawadzkim zostali po zakończonym strajku postawieni w stan oskarżenia. Ostatecznie zostali uniewinnieni, ale władze zadecydowały o ich internowaniu.

- Na tym krzyżu znajduje się siedem kasków, które symbolizują nie tylko tych siedmiu oskarżonych, ale także te dwa tysiące strajkujących oraz ich rodziny – żony i dzieci – mówił w czasie uroczystości Andrzej Oczko.

Lider górniczej Solidarności oraz szef struktur związku w Polskiej Grupie Górniczej Bogusław Hutek wyjaśnił, że krzyż poza cechownią bieruńskiej kopalni znajdzie się także na Jasnej Górze. To będzie już kolejny symboliczny i mający historyczne znacznie krzyż. Dołączy on bowiem do krzyży w Gdańsku upamiętniających poległych stoczniowców oraz do Krzyża-Pomnika pod kopalnią Wujek, gdzie zabito dziewięciu górników.

Przed uroczystością uczestnicy strajku z 1981 r.: Zbigniew Bogacz, Wiesław Dudziński, Andrzej Machalica, Andrzej Oczko, Stanisław Paluch, Adam Urbańczyk zostali uhonorowani Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości nadanym przez prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Medal został ustanowiony w 2018 r. jest nagrodą przyznawaną na pamiątkę stulecia odrodzenia Państwa Polskiego obywatelom polskim, którzy od czasu odzyskania niepodległości przez państwo polskie w 1918 r. przyczyniali się do budowania i wzmacniania suwerenności, niepodległości, kulturowej tożsamości i materialnej pomyślności Rzeczypospolitej. Medale wręczyła Agnieszka Lenartowicz-Łysik – doradca prezydenta RP.

Wiceprezes ds. pracowniczych PGG Jerzy Janczewski pogratulował uhonorowanym oraz stwierdził, że to, czego dokonali było niezwykłym poświeceniem i decyzję o pozostaniu na tej „najdłużej szychcie” pod ziemią, zrozumieją tylko ci, którzy wiedzą, na czym polega praca na dole.

W ramach obchodów rocznicowych w kościele pw. św. Barbary, położonym w pobliżu kopalni, odbyła się msza w intencji uczestników strajku z grudnia 1981 r. Wziął w niej udział m.in. zarząd PGG na czele z prezesem Tomaszem Rogalą, który odczytał list od wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina skierowany do bohaterów wydarzeń sprzed czterech dekad.

List do nich skierował także premier Mateusz Morawiecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.