Górnictwo: PGNiG ogranicza emisje związane z zagospodarowaniem norweskiego złoża

1548343105 cysterna lng pgnig

fot: PGNiG

Z terminala w Świnoujściu gal skroplony wyjeżdża masowo autocysternami do tzw. odbiorców wyspowych w kraju

fot: PGNiG

Jak poinformowali przedstawiciele Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, na złożu gazowo-ropnym Duva, w którym PGNiG Upstream Norway ma 30 proc. udziałów, zakończono instalację głowic eksploatacyjnych. Zastosowana metoda montażu pozwoliła znacząco zredukować koszty operacji oraz związane z nią emisje dwutlenku węgla.

W komunikacie spółki można przeczytać, że norweska spółka z Grupy Kapitałowej PGNiG, wspólnie z pozostałymi udziałowcami koncesji, zrealizowała ważny etap przygotowań do rozpoczęcia wydobycia ze złoża Duva na Morzu Norweskim. Na dnie morza zainstalowano zestaw głowic eksploatacyjnych, który umożliwi regulację wydobycia. Montaż został przeprowadzony z pokładu statku, zamiast – standardowo – z platformy wiertniczej. Pozwoliło to wydajnie skrócić czas instalacji głowic, i w konsekwencji zmniejszyć koszty o ok. 12 mln dolarów, a przy tym zredukować o 60 proc. emisje dwutlenku węgla towarzyszące całej operacji.

– Montaż głowic ze statku jest znacznie bardziej wymagający logistycznie niż przy wykorzystaniu platformy wiertniczej, pozwala jednak uzyskać wymierne korzyści, w tym ekologiczne. To dla nas bardzo istotna okoliczność. Jesteśmy zdeterminowani, aby podejmować kolejne kroki służące obniżeniu emisji gazów cieplarnianych związanych z naszą działalnością, a tym samym poprawić walory ekologiczne gazu ziemnego w całym łańcuchu wartości – powiedział Paweł Majewski, prezes zarządu PGNiG.

Duva to złoże gazowo-ropne. Zgodnie z danymi Norweskiego Dyrektoriatu Naftowego jego zasoby wynoszą 88 milionów baryłek ekwiwalentu ropy naftowej (w tym ok. 8,4 mld m sześc. gazu ziemnego). Po rozpoczęciu eksploatacji maksymalna roczna produkcja ze złoża w początkowym okresie ma wynieść ok. 30 tys. boe. Początek wydobycia zaplanowany jest na III kwartał 2021 roku.

PGNiG Upstream Norway posiada 30 proc. udziałów w koncesjach obejmujących złoże Duva. W lipcu 2019 r. spółka nabyła 20 proc. udziałów, a w listopadzie 2019 r. dokupiła kolejne 10 proc. Pozostałymi udziałowcami są Neptune Energy (operator złoża, 30 proc. udziałów), Idemitsu Petroleum Norge (30 proc.) oraz Sval Energi (10 proc.).

Zgodnie z prognozą, wydobycie gazu przez PGNiG Upstream Norway sięgnie w 2021 roku ponad 0,9 mld m sześc. wobec 0,5 mld m sześc. rok wcześniej. Znaczący wzrost produkcji to efekt uruchomienia wydobycia ze złoża Ærfugl oraz zakupu udziałów w już eksploatowanych złożach. Aktualnie Spółka prowadzi wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego z 9 złóż: Skarv, Morvin, Vale, Vilje, Gina Krog, Skogul, Ærfugl, Kvitebjørn i Valemon. Prace inwestycyjne i analityczne prowadzone są na pięciu kolejnych złożach: Duva, Tommeliten Alpha, King Lear, Ærfugl Outer oraz Shrek. PGNiG Upstream Norway posiada udziały w 36 koncesjach na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.